2020/03/19

Pan Dharma, założyciel i mistrz pierwszej generacji chińskiego Zen.




Scenariusz: Tao Qing Hsu

Legenda osoba, która żyła 150 lat

Imię Dharmy w sanskrycie brzmi बोधिबोधर्म i nazywa się Bodhidharma, który urodził się w południowych Indiach około roku 382 ne i nie żyje w Chinach około roku 535 ne. Według zapisów, dokumentów i legendy jest on mnich buddyjski i ma życie przez 150 lat. Kiedy jest młody, jest księciem i dobrze wykształcony przez swoją rodzinę królewską. Kiedy przybywa do Chin i zaczyna przekazywać Prawo Zen, jest to 67 lat po śmierci jego nauczyciela Zen w Indiach.

Dlatego możemy spekulować, że ma już ponad 80 lat, kiedy przybywa do Chin. W tym czasie średnia długość życia ludzi wynosi mniej niż 50 lat. Pan Dharma jest rzeczywiście osobą długowieczną. Ale czy wiesz, dlaczego żyje tak długo? Jest kilka opowieści o nim i dokumentach zarejestrowanych przez jego ustne nauki, które mogą nas dowiedzieć, dlaczego żyje tak długo.

Nie jest łatwo zrozumieć ustne nauki Pana Dharmy.

Jego nauki ustne są dla nas bardzo cenne i ważne i mogą pomóc nam rozwiązać zagadkę w nauce Buddy. Aby zrozumieć jego ustne nauki, musimy mieć podstawową koncepcję i doświadczenie w praktyce nauczania Buddy. Jeśli jednak chcemy urzeczywistnić jego ustne nauki, musimy nawet posiadać głęboką koncepcję buddyzmu i głęboko doświadczyć nauki Buddy.

Chociaż ci, którzy mają podstawową koncepcję i doświadczenie w praktyce nauczania Buddy, mogą nie być w stanie zrozumieć, o czym mówił Pan Dharma i czego nauczał. Dlatego też jego nauki ustne nie mogą być szeroko rozpowszechnione w środowisku buddyzmu w historii.

Mądrzy są zawsze sami.

Czy wiesz? Nie jest łatwo być założycielem i przekaźnikiem Zen na morzu. Tymczasem doświadczanie procesu przekazywania Zen jest bardzo samotne, ponieważ nikt nie mógł zrozumieć, co robi Pan Dharma i jaki jest jego cel. Po drugie, nie jest również łatwo znaleźć podobnie myślących ludzi, którzy chętnie pójdą za nim. Ale dlaczego chce to zrobić? Jest tak, ponieważ jego nauczyciel jest upoważniony do przyjścia z misją.

Chiński cesarz Liang Wu, który poświęca się buddyzmowi

Gdy pan Dharma płynie łodzią i przybywa do Chin, spotyka cesarza Liang Wu, który wierzy w buddyzm i bardzo wspiera nauczanie Buddy. Szkoda tylko, że cesarz Liang Wu nie wie, czym jest Zen. Cesarz Liang Wu jest dobry w wierszach i sztukach walki. Zawsze był mnichem buddyjskim i jest weganinem.

Kiedy zostaje cesarzem, poświęca się buddyzmowi, wydaje dużo pieniędzy, aby wesprzeć zbiór literatury, historii i buddyzmu. W międzyczasie wspiera budowę świątyń i posągów buddyzmu, kopiowanie pism świętych i oferowanie rzeczy niezliczonym mnóstwom buddyjskim (lub mniszkom).

Cudowna rozmowa o zasługach w buddyzmie

Kiedy wie, że pan Dharma dobrze uczy się buddyzmu, pyta go: „Jaką zasługę zrobiłem dla tych rzeczy?” Pan Dharma mówi: „Bez zasług”. Cesarz Liang Wu pyta: „Dlaczego nie ma zasługi?” Pan Dharma mówi: „Te rzeczy są robieniem rzeczy, które należą do efektu błogosławieństwa i odpłaty dla człowieka i nieba. To nie jest prawdziwa zasługa”. Cesarz Liang Wu pyta: „Jaka jest prawdziwa zasługa?” Pan Dharma odpowiada: „Czysta mądrość jest cudownym doskonałym. Samo ciało jest puste i ciche. Nie można o takie zasługi prosić świata.”

Po usłyszeniu tego cesarz Liang Wu jest bardzo niezadowolony. Gospodarz i gość są w ten sposób podzieleni. Nieudane spotkanie pana Dharmy z cesarzem Liang Wu nie powoduje, że pan Dharma traci wiarę. Pan Dharma postanawia przeprawić się przez rzekę i udaje się na północ, aby przekazać Prawo Zen.

Legenda o trzcinie przekraczającej rzekę

Robi się późno i na rozległej rzece nie ma łodzi. Pan Dharma zwrócił się do Zachodu z zamkniętymi dłońmi, Szepcze: Przybywam tu z zachodu z głęboko tajną konotacją. Gdyby nie mogło się narodzić Prawo Zen, zatopiłbym się w rzece; jeśli Prawo Zen mogłoby się dobrze rozwijać, bóg nieba też mi pomoże.

Następnie Pan Dharma podnosi trzcinę i wrzuca ją do rzeki, i natychmiast podnosi szatę mnicha, staje na trzcinie i jedzie prosto w kierunku serca rzeki, unosząc się nad rzeką. Pan Dharma przepływa rzekę do Luoyang, wchodzi do świątyni Shaolin w Songshan i siedzi w ciszy przez dziewięć lat.

Założyciel Shaolin Kung Fu

Według legendy pan Dharma jest założycielem Shaolin Kung Fu (chińskiego Kung Fu). Powiązane dokumenty i wskazówki są zachowywane i przekazywane następnym pokoleniom. Te części pomogłyby tym (uczącym się buddyzmu) wzmocnić swoje ciało fizyczne, aby były zdrowe.

Ruch i bezruch są jednym.

Z powyższego możemy mieć pojęcie, dlaczego Pan Dharma ma długie życie. Mogliśmy stwierdzić, że koncentruje się na praktyce w ciele mentalnym i fizycznym. Oznacza to, że ciało mentalne jest w bezruchu. Jednak ciało fizyczne jest w ruchu. Kiedy ciało fizyczne porusza się, aby cokolwiek zrobić, ciało mentalne zachowuje spokój.

Werset pozostawił pan Dharma.

Wreszcie, pan Dharma przekazuje Prawo Zen swojemu uczniowi, mistrzowi Zen Huike. Pan Dharma pozostawił następujący werset:

Pierwotnie przybyłem do tej ziemi,
Za rozpowszechnianie Prawa Zen
Aby ocalić te istoty, które tracą naturę,
Jeden kwiat kwitnie pięć liści,
Wynik zostanie ukończony w sposób naturalny.

Ten werset określa cel, a także przewiduje przyszłość chińskiego zen, który jest dostatni z prawa zen.

English:Mr. Dharma, the founder of and the first generation-master of Chinese Zen.

2020/03/10

Jak poprawić odporność na stres od uczenia się buddyzmu



Autor: Tao Qing Hsu

Niewystarczające zdolności myślenia dzieci w połączeniu z nieodpowiednim doświadczeniem życiowym nie są w stanie zidentyfikować źródła negatywnych emocji rodziców lub członków rodziny.

W życiu mamy do czynienia z wieloma zjawiskami. Jeśli nie myślimy pozytywnie, fakty z łatwością wpłyną na nasze emocje i myśli. W kategoriach buddyjskich są one przenoszone przez fakty. Na przykład w rodzinie dzieci nieletnie są szczególnie podatne na negatywne emocje rodziców lub innych członków rodziny. Kiedy są niewytłumaczalnie skarceni lub zastraszani przez członków rodziny, podejrzewają nawet własną winę lub robią to sami. Nie dość dobrze. Ponieważ dzieci mają nieodpowiednie zdolności myślenia i brak doświadczenia życiowego, nie mogą zidentyfikować źródła negatywnych emocji rodziców lub członków rodziny.

Jeśli te dzieci nie mają zdolności lub nigdy nie zastanawiały się nad tymi wydarzeniami, aby zidentyfikować przyczynę jakichkolwiek negatywnych emocji w rodzinie, spędzą całe swoje życie w tej tragedii i ignorancji dotkniętej negatywnymi emocjami ich rodzin. Niektóre osoby są nawet wykorzystywane przez ich rodziny i nawet o tym nie wiedzą. Innymi słowy, o ile nie są w stanie świadomie się zastanowić lub mają szczęście być pozytywnie kierowani i pod wpływem innych, nawet jeśli są dorośli, nawet w starszym wieku, zostaną powstrzymani przez negatywne emocje tej rodziny.

Jak obserwować negatywne emocje członków rodziny?

Jak obserwować negatywne emocje członków rodziny? Istnieje zaobserwowany wskaźnik, to znaczy oskarżenia i skargi. Ich podejście do rzeczy nie jest ich własnym przeglądem, uczeniem się i zmianą. Zamiast tego osiągają pożądane cele, obwiniając, gniewając i narzekając na innych. A ludzie, którzy zwykle przyjmują ten negatywny sposób, ich zdolność do robienia rzeczy jest zwykle niewystarczająca. Niestety tacy ludzie istnieją nie tylko w rodzinie, ale także w społeczeństwie i na wsi. W rzeczywistości kraj lub społeczeństwo to duża rodzina.

Jak negatywne zdarzenia nie mogą wpłynąć na nas?

Jeśli rodzina, społeczeństwo, a nawet kraj jest pełen ludzi z tymi negatywnymi emocjami, to jeśli liczby te zostaną zgromadzone, można sobie wyobrazić niedolę rodziny, społeczeństwa i kraju. Zwykle dzieje się tak w samozamykającej się rodzinie, społeczeństwie i kraju.

Jak więc negatywne zdarzenia nie mogą wpłynąć na nas? Innymi słowy, jak nie mogą nas ciągnąć negatywne wydarzenia? Jak możemy nie być ograniczeni przez negatywne wydarzenia? Albo jak możemy nie być ludźmi z takimi negatywnymi emocjami? To jest, aby dobrze nauczyć się Buddy. Trzy nauki buddyjskie: przykazania, moc wewnętrznej stabilności i mądrość.

Buddyzm uczy nas, jak prowadzić pozytywne życie

Buddyzm mówi nam, dlaczego powinniśmy uczyć się przykazań, mocy wewnętrznej stabilności i mądrości. Innymi słowy, buddyzm uczy nas, jak prowadzić pozytywne życie. Prowadzenie pozytywnego życia może sprawić, że będziemy mieć wystarczającą odporność na nasze życie w obliczu różnych negatywnych zjawisk, aby żadne negatywne zjawiska nie wpłynęły na nas.

Jak więc możemy poprawić odporność na negatywne zjawiska w nauce Buddy? Oznacza to, że postępuj zgodnie z naukami Buddy, internalizuj je we własnym myśleniu i wdrażaj je w swoim życiu.



2020/03/05

Rozdział 13: Zapytaj o dao i przeznaczenie



(Rozdział 13) Krótka rozmowa na temat Pisma czterdziestu dwóch rozdziałów wypowiedzianych przez Buddę


Współ tłumacze w czasach wschodniej dynastii Han w Chinach (25–200 n.e.): Kasyapa Matanga i Zhu Falan (który przetłumaczył wspomniane Pismo z sanskrytu na chiński).
Tłumacz w czasach współczesnych (A.D.2018: Tao Qing Hsu (który przetłumaczył wspomniane Pismo z chińskiego na angielski).

Nauczyciel i pisarz wyjaśniający wspomniane Pismo: Tao Qing Hsu


Rozdział 13: Zapytaj o dao i przeznaczenie
Sramana zapytał Buddę: „Jaką przyczyną i warunkiem moglibyśmy poznać nasze przeznaczenie i zrozumieć je, aby osiągnąć Tao?” Budda odpowiedział: „Oczyszczenie własnego serca i posłuszeństwo wobec naszych aspiracji może zrozumieć i osiągnąć Tao, takie jak zmielenie lustra, usunięcie brudu i utrzymanie połysku; odcinając pragnienie i nie wymagając, z pewnością zyskalibyśmy przeznaczenie.

Sramana (श्रमण śramaṇa) jest w sanskrycie. W buddyzmie Sramana oznacza mnicha buddyjskiego. Sramana, który zadaje to pytanie, jeszcze nie osiągnął Tao i nie osiągnął jeszcze stanu Buddy. Jest jak zwykły lud i chce poznać swoje przeznaczenie.

Od czasów starożytnych wróżby były na całym świecie. Co więcej, metoda wróżenia jest również zróżnicowana, a pytanie, na co się troszczyliśmy, jest bardzo różne. Jeśli nie jesteśmy Sramaną, to w jaki sposób możemy zadbać o jego pytanie? Ale mam nadzieję, że wiecie, że jego pytanie i odpowiedź Buddy są naprawdę zaniepokojeni naszym przeznaczeniem.

Przeznaczenie każdego jest inne. Nie martw się, przeznaczenie innych nie odpowiada naszym oczekiwaniom. Jest tak, ponieważ każdy ma własne życie, którego należy doświadczyć, bez względu na to, czy jest dobre czy złe.

Śledziłem moje interesujące i przez jakiś czas badałem przeznaczenie krewnych. Przekonałem się, że przeznaczenie każdego z nas jest inne. Jakie jest twoje przeznaczenie, może nie być tym, co myślałeś. To, co myślisz o czyimś przeznaczeniu, może nie być tym, czego oczekujesz.

Wreszcie mam doświadczenie. Nie narzucaj swoich marzeń, potrzeb i oczekiwań tym, którzy mają swoje marzenia i przeznaczenie, ponieważ twoje marzenie nie jest snem kogoś innego. Waszym przeznaczeniem nie jest los innych. Tak długo, jak ktoś inny nie robi szkodliwych rzeczy sobie i innym, po prostu nie przejmuj się ani nie martw o przeznaczenie innej osoby.

Na przykład czyjś umysł ma po prostu nadzieję, że jego małżonek zostanie lekarzem, aby mogli prowadzić spokojne i bogate życie. Ale skąd wiesz, że twój małżonek utworzyłby firmę i zostałby szefem, który jest właścicielem firmy o wartości ponad 150 miliardów dolarów w przyszłości.

Wręcz przeciwnie, czyjś umysł ma wielkie marzenie i ma nadzieję, że jego małżonek prowadzi firmę, aby zarobić dużo pieniędzy na wychowanie rodziny. Ale skąd mieli wiedzieć, że w ich przeznaczeniu nie ma bogactwa. I w końcu prowadzą biedne życie.

Zatrzymajcie się na własnym śnie, jeśli uważamy, że jest to słuszne, ponieważ nasze idealne przeznaczenie czeka na nas

Podobnie, co chcemy robić, podążajmy za naszą intuicją i rozsądnym myśleniem, ponieważ powinniśmy być odpowiedzialni za siebie. Nasze marzenie i przeznaczenie nie jest czyimś marzeniem i przeznaczeniem. Szanujcie więc czyjś sen, wybór i przeznaczenie. I proszę, zachowajmy własne marzenie, jeśli uważamy, że jest to słuszne, ponieważ nasze idealne przeznaczenie czeka na nas.

Jest więc chińskie powiedzenie: „Trudno kupić wcześniejszą wiedzę tysiącem złotych”. Bez względu na to, co się stanie, przejdziemy do naszego przeznaczenia.

Bez względu na to, czy jesteśmy w dobrym czy złym przeznaczeniu, można zmienić przeznaczenie, z dobrego na złe lub ze złego na dobre.

Jeśli mamy zły los, możemy mieć jedno pytanie: czy możemy zmienić nasze przeznaczenie? Odpowiedź brzmi tak. Bez względu na to, czy jesteśmy w dobrym czy złym przeznaczeniu, można zmienić przeznaczenie, z dobrego na złe lub ze złego na dobre. Dlaczego? I jak?

Jeśli przepowiadanie przyszłości mówi nam, że mamy dobre przeznaczenie, nie musimy być wcześniej zbyt szczęśliwi. Ponieważ jeśli nie mamy wysiłku i nie robimy dobrych rzeczy w naszym życiu, jak to możliwe, że możemy mieć dobre przeznaczenie?

Przeciwnie, jeśli przepowiadanie przyszłości mówi nam, że nasze przeznaczenie może nie być tak dobre, jak byśmy sobie tego życzyli, nie musimy się martwić każdego dnia. Tak długo, jak czynimy dobre rzeczy, a zwłaszcza cnoty, takie jak uczenie się Buddy, złe przeznaczenie absolutnie ulegnie zmianie przez nasz wysiłek czynienia dobrych rzeczy.

W buddyzmie przeznaczenie jest podobne do konsekwencji jakiejś zemsty, którą ktoś musiałby ponieść lub cieszyć.

W buddyzmie przeznaczenie jest podobne do konsekwencji jakiejś zemsty, którą ktoś musiałby ponieść lub cieszyć. Jest tak, ponieważ to, co zostało zrobione w poprzednim życiu i jest tego powodem. Nazywamy to karmą - siłą postępowania i działania. W poprzednim życiu, gdybyśmy kiedykolwiek zrobili dobrą karmę - siłę dobrego postępowania i działania, mielibyśmy dobre konsekwencje odpłaty, by cieszyć się w obecnym życiu lub w przyszłości.

Przeciwnie, w poprzednim życiu, gdybyśmy kiedykolwiek dokonali złej karmy - siły złego postępowania i działania, musielibyśmy ponieść złe konsekwencje kary w obecnym i przyszłym życiu, takie jak ubóstwo lub poważna choroba. Nazywamy to stałą karmą. Zatem w nauczaniu Buddy istnieje wiele wygodnych metod eliminowania naszej stałej karmy. Tylko całkowicie eliminując naszą złą karmę, możemy cieszyć się szczęściem w naszym przyszłym życiu.

Większość ludzi ma jednocześnie dobrą i złą karmę. Tylko nieliczni ludzie mają po prostu dobrą karmę lub wyłącznie złą karmę. W buddyzmie wszystko, co zrobiliśmy, jest dobre lub złe, zostanie zarejestrowane przez naszą własną Ducha. Po śmierci i przebywaniu w innym świecie zostalibyśmy osądzeni przez króla piekła, który jest jakimś bogiem, a tak naprawdę to Bodhisattwa.

Skąd możemy wiedzieć o naszym przeznaczeniu? Odpowiedź Buddy mogłaby dać nam dobrą sugestię i zaoferować nam dobre referencje.

Mamy też jedno pytanie. Czy to, co mówi wróżenie, jest prawdą? Niekoniecznie musi to być prawda. Przeważnie jesteśmy w połowie przekonani, a w pół wątpimy. Skąd więc możemy wiedzieć o naszym przeznaczeniu? Odpowiedź Buddy mogłaby dać nam dobrą sugestię i zaoferować nam dobre referencje.

Sramana chciał nauczyć się Buddy. Chciał robić cnoty. Miał jednak pytanie o swoje przeznaczenie i sposób, w jaki rozumieć Dao i jak go osiągnąć. Czy wiesz? Nie wszyscy mają szansę i przeznaczenie na bycie Sramaną. Jeśli nigdy nie robiliśmy dobrych rzeczy w poprzednim życiu, nie możemy być Śramaną.

Ponadto, jeśli kiedykolwiek byliśmy Sramaną w poprzednim życiu i nie ślubowaliśmy, że będziemy Sramaną w naszym następnym życiu, nie możemy być Sramaną w tym życiu.

Czy szansa i przeznaczenie są dobre, czy nie, zależy od naszej jednej myśli, co zdecydowaliśmy i co zrobiliśmy. Dobra szansa i dobre przeznaczenie nie spadłyby z nieba bez powodu i bez warunków.

Niektórzy mnisi buddyjscy, którzy dobrze praktykują buddyzm i mają dobrą karmę, odrodziliby się w następnym życiu jako król lub syn bogatego człowieka. Nazywa się to błogością odpłaty lub błogosławieństwem - wynik dobrej karmy. Ponieważ w swoim poprzednim życiu tworzą dobry powód i dobrą karmę, więc w obecnym życiu wciąż mają więcej szans i przeznaczenia na naukę Buddy.

Jeśli jednak nie wykorzystają okazji i przeznaczenia, aby dalej uczyć się Buddy, ale oddają się doczesnym przyjemnościom, możliwe jest, że po ich śmierci wpadną na trzy złe ścieżki. W rzeczywistości wiele z ich obecnych kar jest na złych ścieżkach w obecnym życiu.

Tak więc, czy szansa i przeznaczenie są dobre, czy nie, zależy od naszej jednej myśli, co zdecydowaliśmy i co zrobiliśmy. Dobra szansa i dobre przeznaczenie nie spadłyby z nieba bez powodu i bez warunków.

Wszystko, co poznaliśmy, ma dla nas dobre znaczenie, jeśli wiemy, jak się z tego czegoś nauczyć.

Możesz mieć jedno pytanie. Jeśli nie jesteśmy Sramaną i nie interesujemy się nauką Buddy, jakie jest dla nas znaczenie dao? Właściwie wszystko, co poznaliśmy, ma dla nas dobre znaczenie, jeśli wiemy, jak się z tego czegoś nauczyć.

Budda odpowiedział: „Oczyszczenie własnego serca i posłuszeństwo wobec naszych aspiracji może zrozumieć i osiągnąć Tao, takie jak zmielenie lustra, usunięcie brudu i utrzymanie połysku; odcinając pragnienie i nie wymagając, z pewnością zyskalibyśmy przeznaczenie.

Jednym słowem Budda powiedział, aby uspokoić umysł i pozwolić, aby nasze serce było w bezruchu i czystości. Nie wpadaj w otchłań pożądania, ponieważ gdy wpadniemy w otchłań pożądania i znajdziemy się w czarnej dziurze, jak moglibyśmy wspiąć się na szeroki ląd, zobaczyć jasne słońce i iść dalej do celu, aby być posłusznym i zrealizować nasze własne aspiracje?

Aspiracją Sramany jest samozachowanie, a następnie możliwość ocalenia innych. To jest osiągnięcie stanu Buddy. A jakie masz aspiracje?

Nasze serce jest jak magiczna kryształowa kula lub magiczne lustro, które może wyglądać na wszystko i prorokować naszą przyszłość.

Gdybyśmy mieli więcej pragnienia, mielibyśmy więcej wymagań. Takie chciwe serce pozwoliłoby nam nieświadomie popełnić przestępstwo. To byłoby jak brud, który zanieczyściłby nasze serce i zakrył światło jego serca.

Nasze serce jest jak lustro. Nazywamy to lustrem serca. Takie lustro serca świeciłoby samo z siebie. To jest jak magiczna kryształowa kula lub magiczne lustro, które mogłoby się pojawić i prorokować naszą przyszłość. To nie jest bajka, ale prawda.

"Magiczne lustro! Magiczne lustro! Powiedz mi, która jest najpiękniejszą kobietą na świecie?
„Magiczna kryształowa kula! Magiczna kryształowa kula! Pokaż mi, gdzie ukryty jest złoty skarb? ”
Ha! Ha! Można zapytać nasze własne lustro serca.

Niektórzy nazywają to trzecim okiem, które widzi to, czego nie widać gołym okiem. Taka jest także natura każdego z nas. Samotność jest również jak perła skarbu, która może być posłuszna naszemu życzeniu. Taki skarb-perła może rozjaśnić nasze życie i naszą przyszłość. To takie cenne.

Nasze bezsensowne i niekończące się pragnienia i wymagania nie tylko zakłócą i zatruwają nasze bezruchowe serce, ale także zakryją światło zabarwione przez serce. Kiedy serce jest jak lustro, które ma być zanieczyszczone gęstym pyłem, czyli niekończącymi się pragnieniami i niepotrzebnie wymagającymi, blask serca znika. Jak w ciemności moglibyśmy zobaczyć cokolwiek z naszego własnego lustra serca?

Przestańcie zachłannie i nie wymagajcie niepotrzebnie wewnętrznych i zewnętrznych ciał fizycznych i mentalnych, nasze serce znów zabłyśnie i możemy zobaczyć wszystko, co dotyczy nas z własnego lustra serca. Wtedy z pewnością sami znamy nasze przeznaczenie.

Tym, co należy odciąć, są pozbawione znaczenia i nieskończone pragnienia, które mogą rodzić naszą zachłanność, czynić innym szkodliwe rzeczy i sprawiać, że jesteśmy grzesznymi osobami. Szkodzić innym to tak naprawdę szkodzić sobie. Aby przestać być chciwym i nie wymagać niepotrzebnie wewnętrznych i zewnętrznych ciał fizycznych i mentalnych, nasze serce znów zabłyśnie i będziemy mogli zobaczyć wszystko, co dotyczy nas z własnego lustra serca. Wtedy z pewnością sami znamy nasze przeznaczenie.

Dla Sramany odcięcie pragnień i brak wymagań są bardzo ważną praktyką w nauce Buddy. Nie może lecieć w niebo tylko o jeden krok. Na nasze serce łatwo wpływają wszelkie przyczyny zewnętrzne lub między nimi. Tak więc serce bardzo łatwo jest poruszyć (lub wstrząsnąć), a tym samym w chaosie. Kiedy nasze serce zostanie poruszone (lub wstrząśnięte), nie możemy niczego zobaczyć i ocenić. Dlatego odetnij pragnienia, a żadne wymagania nie są jak mielenie lustra, które powinno się robić krok po kroku.

Aby odciąć się od pragnień i nie wymagać żadnego, byłoby pomocne dla naszego życia. Chociaż nie jesteśmy Sramaną, nauczyliśmy się również czegoś z nauk Buddy.