2019/06/17

Rozdział 11: Dawanie posiłków zamienia się w zwycięstwo

(Rozdział 11)   Krótka rozmowa o Piśmie czterdziestu dwóch rozdziałach powiedziane przez Buddę 


Współtowarzysze w czasach wschodniej dynastii Han, Chiny ( 25 - 200 AD): Kaśyapa Matanga i Zhu Falan (Kto przetłumaczył wspomniane Pismo z sanskrytu na chiński).
Tłumacz we współczesnym czasie (AD2018: Tao Qing Hsu (który przetłumaczył wspomniane Pismo z chińskiego na angielski).
Nauczyciel i pisarz wyjaśniający wspomniane Pismo: Tao Qing Hsu

zilustrować:  Treść tego bloga jest tłumaczona z języka angielskiego. Jeśli wystąpi jakikolwiek błąd w tłumaczeniu i źle zrozumiesz treść, przepraszam za to. Jeśli jesteś zainteresowany blogiem, zrób odniesienie do angielskiego bloga.


Rozdział 11: Dawanie posiłków zamienia się w zwycięstwo   

Budda powiedział: „Dawanie setek posiłków złym osobom nie jest tak dobre, jak danie jednej dobrej osobie posiłku;
dawanie tysiącom dobrych posiłków osobom nie jest tak dobre, jak dawanie posiłku jednej osobie, która jest posłuszna pięciu wskazaniom;
rozdawanie posiłków dziesięciu tysiącom osób, które przestrzegają pięciu wskazań, nie jest tak dobre, jak dawanie jednego Srotāpanny posiłku;
ofiarowanie miliona posiłków Srotāpanny nie jest tak dobre, jak danie jednego Sakridāgāmi posiłku;
ofiarowanie dziesięciu milionów posiłków Sakridagamis nie jest tak dobre, jak danie jednego Anāgāmi posiłkowi;
ofiarowanie stu milionów posiłków Anāgāmis nie jest tak dobre, jak danie jednego Arhata posiłku;
danie dziesięciuset milionów posiłków Arhatów nie jest tak dobre, jak danie jednej Pratyeka-buddha posiłku;
dawanie dziesięciu tysięcy milionów posiłków Pratyeka-budda nie jest tak dobre, jak dawanie posiłkowi jednego Trzech Światów Buddy ;
dawanie tysiąca bilionów posiłków buddyjskich z trzech światów nie jest tak dobre, jak dawanie posiłku osobie, która nie ma myśli, nie ma mieszkania, nie ćwiczy i nie ma dowodów ”.              


Dawanie posiłków innym zwraca się ku zwycięstwu; zwycięstwo nie jest nad innymi, ale nad sobą . Jeśli rozdajemy posiłki stu złym osobom, to pomagamy im robić złe rzeczy. Oznacza to, że robimy złe rzeczy pośrednio. To nie zwycięstwo, ale strata dla naszego życia i dla naszego ducha.

Wręcz przeciwnie, jeśli dajemy posiłki tysiącowi dobrych osób. To, co zrobiliśmy, to pomóc im robić dobre rzeczy.Oznacza to, że robimy dobre rzeczy bezpośrednio. To zwycięstwo zwiększa błogość dla naszego życia i dla naszego ducha. Wyżej wymienione osoby to ludzie, którzy nie uczą się Buddy i nie praktykują Tao. Ale to nie znaczy, że nie są dobrymi osobami. Czy uczenie się Buddy i praktykowanie Tao, czy nie, nie ma związku z tym, czy dana osoba jest dobrą osobą, czy nie. Jeśli zły człowiek mógłby pokutować za swoją winę, ma serce współczucia i pragnie osiągnąć stan Buddy, mógłby również nauczyć się Buddy.

Gdyby jedna osoba nauczyła się Buddy, zostałaby nauczona przestrzegania pięciu zasad w pierwszej klasie. Ci, którzy są uczniami Buddy, ale nie są buddyjskimi mnichami czy mniszkami, muszą przestrzegać pięciu zasad. Dobry człowiek niekoniecznie przestrzega takich pięciu zasad. Nawet jeśli nie jesteśmy uczniem Buddy, możemy również automatycznie przestrzegać pięciu wskazań. Więc jakie są pięć wskazań? Oto co następuje:   

Nie po to, by zabijać innych, ani żeby się zabijać.
Nie kraść rzeczy .
Nie uprawiać seksu w niewłaściwy sposób. Oznacza to, że nie wyrządzaj sobie krzywdy, nie krzywdź innych i szanuj się nawzajem.
Nie kłamać.
Nie brać alkoholu ani nielegalnych narkotyków.

To pokazuje, że przestrzeganie pięciu wskazań jest zwycięstwem. Jak wiemy, takie zwycięstwo nie polega na porównaniu z innymi, ale dla nas samych. Oferowanie posiłków osobie, która jest posłuszna pięciu wskazaniom, jest lepsze niż oferowanie posiłków tysiącom dobrych osób. To także zwycięstwo.

Srotāpanna , Sakridāgāmi i Anāgāmi są sanskrytami i są pewnego rodzaju rzeczownikiem rangi. Nie są ograniczone w buddyjskim mnichu lub zakonnicy. Oznacza to, że są używane do identyfikacji na poziomie każdego ucznia Buddy. Są one również wspomniane w różnych pismach świętych, a czasami ich wyjaśnienie jest inne. Jednym słowem, ucząc się Buddy, wciąż znajdują się na różnych poziomach samo-oszczędzania.

Co więcej, nie byli jeszcze w stanie wyzwolić się z cierpienia, nie mówiąc już o możliwości ocalenia innych, aby uwolnić się od cierpienia. Czemu? W cnocie, mądrości i błogości to, co zrobili i co zyskali, nie wystarczy. Dlatego oszczędzają się w wysiłku, ale nie w innych.

Istniała również różnica w stopniu. Stopień Srotāpanny jest mniejszy niż Sakridāgāmi . Stopień Sakridagamiego jest mniejszy niż Anagamiego . Nawet jeśli to, cnota, mądrość i szczęście, są lepsze niż osoba, która przestrzega pięciu wskazań.

Arhat i Pratyeka-buddha zostali wyzwoleni z cierpienia. Oznacza to również, że osiągnęli więcej w cnocie, mądrości i błogości. Ale dlaczego dawanie dziesięciuset milionów posiłków Arhatów nie jest tak dobre, jak danie jednej Pratyeka-buddha posiłkowi? Jeśli ktoś chce osiągnąć stopień Arhata , musi nadal polegać na sile mądrości i sile współczucia Buddy; ponadto muszą praktykować Dao, a następnie udowodnić owoc Dao. Oznacza to, że bycie Arhatem wciąż musi słuchać prawa Buddy i być nauczanym przez Buddę. Arhat ma również zdolność mówienia o prawie Buddy.

Ale ci, którzy osiągną stopień Pratyeka-buddy,  zależni od siebie, aby zostać oświeconymi. Oznacza to, że osiągnęli oświecenie równej mądrości i natury Buddy. Nie są też w stanie ćwiczyć i nie dowodzą. Bycie Pratyeka-buddą nie jest zsłyszeć ing Buddy prawo od Buddy, a także nie może być nauczana przez Buddę. Nie mówią o prawie Buddy. W mądrości i cnocie ich stopień jest więcej niż stopniem Arhata .

Tak więc ofiarowanie posiłku Arhatowi lub Buddzie Pratyeka połączy się z nimi, by ożywić ich ciało i pomóc im osiągnąć Stan Buddy. Pomogłoby nam to również zasiać ziarno mądrości, cnoty i błogości w tym życiu; a owoce mądrości, cnoty i błogości zostaną zdobyte w naszym obecnym życiu iw naszym przyszłym życiu.

Dlatego buddysta jest bardziej skłonny ofiarować wszystko uczniowi Buddy, szczególnie osobom, które są oświecone w naturze Buddy. Ale to nie znaczy, że buddysta nie oferuje niczego biednym. W buddyzmie jest to pojęcie, że ci, którzy są w ubogich, są wredni z pieniędzmi i nie chcą ofiarować niczego innym hojnie w swoim poprzednim życiu. To jest dawna przyczyna, aby dokonać obecnego wyniku. W postrzeganiu równości biedni mają również naturę Buddy, jednak jej natura Buddy nie została jeszcze oświecona. Oznacza to, że jego naturalna mądrość wciąż została omówiona, a nie pojawiła się. Gdyby pojawiła się nasza naturalna mądrość, bylibyśmy bardzo błogosławieni i pełni bogactwa.     

Istnieją dwa wyjaśnienia dla Trzech Światów Buddy; chodzi o czas i przestrzeń. Jednym z nich jest średni t do Budda żył w świecie / czas przeszły, Budda żył w niniejszym World / czas, a Budda żył w świecie przyszłości / czas. Drugi to średnit do Buddy Siakjamuni w centrum świata, Budda Amitabha w świecie zachodnim, a Budda Pharmacist- przeszklony światła wschodniego świata.  

Przestrzeń i czas są zjednoczone, są jednością i są nieograniczone. Tak więc każdy Budda jest w każdej chwili lub w każdej przestrzeni, jest jednym. Ta koncepcja jest trudna do zrozumienia, nie mówiąc już o jej doświadczeniu i udowodnieniu przez siebie, chyba że koncepcja istniejącej linii granicznej i rozróżnienia czegokolwiek została całkowicie zerwana i wyeliminowana.

W naszym poznaniu Trzech Światów Budda jest kimś, kogo powinniśmy szanować. W głębokim doświadczeniu Budda Trzech Światów nie znajduje się na zewnątrz, ale w naszej naturze. Kiedy szanujemy Buddę Trzech Światów, ma to również na celu szanowanie samych siebie. Kiedy ofiarowujemy posiłki Buddzie Trzech Światów, ma to również na celu zaoferowanie nam wszystkiego. Trójświatowy Budda jest z nami zjednoczony. Jesteśmy jednością.   

Czym jest Budda?

Kiedy ktoś całkowicie oświecił się z tej mądrości, wyzwolonej od cierpienia, a znana cała prawda, tymczasem nie ma już strachu w sercu i może również użyć swojej wielkiej mocy dobroci i współczucia, aby ocalić wszystkie czujące istoty, aby pozwólmy im uwolnić się od cierpienia w życiu i śmierci, nazywamy taką osobę „Buddą”, aby ją szanowała. W języku chińskim nazywamy to „ Fo ” lub „Fu”, które jest transliterowane z chińskiego słowa, a jego oryginalny język pochodzi z sanskrytu.

Teraz mamy jedno pytanie. Powyższe wspomniało, że Budda Trzech Światów jest zjednoczony z nami i jesteśmy jednym. Dlaczego nie jesteśmy Buddą? To nie jest problem Buddy Trzeciego Świata, ale nasz. To dlatego, że nasze wewnętrzne serce nie jest w sferze Buddy. Oznacza to również, że nie osiągnęliśmy jeszcze stanu Buddy.  

Zatem dawanie posiłków Buddzie Trzech Światów jest większym zwycięstwem; jest tak dlatego, że trudno nam zaoferować im posiłki. Jeśli mamy szansę ofiarować im posiłki, to ma to również mieć większą szansę na wyzwolenie się z cierpienia i mieć szansę na zdobycie większej cnoty, mądrości i błogości oraz mieć szansę na osiągnięcie stanu Buddy, z powodu Trzy-światowy Budda dałby nam mądrość i współczucie, nauczył nas buddyzmu i oświecenia. Dlatego oferowanie posiłków Buddzie Trzech Światów jest szczególnym zwycięstwem.

To już takie szczególne zwycięstwo. Dlaczego dawać tysiące i tysiące milionów potraw z trzech światów Buddów nie jest tak dobre, jak dawanie posiłku osobie, która nie jest w stanie myśleć, nie ma mieszkania, nie ćwiczy i nie ma dowodów?

Żadne mieszkanie nie oznacza przywiązania do niczego. Osoba bez myśli, bez mieszkania, bez praktyki i bez dowodu, o którym kiedykolwiek wspominaliśmy i wyjaśniliśmy w rozdziale 2   (Rozdział 2) Krótka dyskusja na temat Pisma Czterdziestu Dwóch Rozdziałów Powiedziała Budda .

Rozdział 2: Odcięcie pragnienia i brak wymagających
Budda powiedział: „Ci, którzy wychodzą z rodziny, stają się Sramaną , odcinają pragnienie, usuwają miłość, rozpoznają źródło własnego serca, osiągają głęboką zasadę Buddy, realizują prawo bezczynności, nie ma niczego zdobytego wewnątrz, nie ma niczego, czego można wymagać na zewnątrz, nie po to, by zapiąć Dao w sercu, ani aby zbierać karmę, nie mieć myśli, nie robić nic, nie praktykować, nie udowadniać, nie doświadczać kolejne poziomy, ale osiągające własny najwyższy stan wszystkich, nazywane są Tao. ”

Jeśli nie rozumiemy buddyzmu, możemy go źle zrozumieć i sądzić, że taka osoba nie jest użyteczna, jest przegranym.Nie, to absolutnie nie tak. W buddyzmie ci, którzy mogą być w stanie bez myśli, bez mieszkania, bez praktyki i bez udowadniania, osiągają wyższą mądrość, zyskują wyższą cnotę i szczęście. Oznacza to, że ich osiągnięcie jest wyższe i prawie bliskie lub na górze.   

Moglibyśmy pomyśleć, że ci, którzy są w stanie bez myśli, bez mieszkania, bez praktyki i bez udowodnienia, są kimś innym, ponieważ dawanie im posiłków jest lepsze niż dawanie posiłków Buddzie Trzech Światów. Jeśli tak myślimy, jest to całkowicie błędne.

Jeśli wszystkie te dawania, o których wspomniano, nie mogą doprowadzić nas do stanu Buddy, takie dawanie nie ma dla nas większego znaczenia. Niektórzy nierozsądni ludzie oferujący posiłki innym chcą po prostu zdobyć więcej bogactwa.Jeśli mamy taką myśl, królestwo naszego serca jest bardzo ograniczone i bardzo małe.    

Tak więc, wszystko, co wspomniano powyżej, ma pomóc nam osiągnąć stan Buddy. To jest dla nas bardzo ważne znaczenie. Jeśli głęboko zrozumiemy buddyzm, moglibyśmy stwierdzić, że wszystko, o czym wspomniał, nie jest kimś innym, ale sobą. To, o czym wspomina buddyzm, wydaje się kimś innym. Ale w rzeczywistości oznacza to nas.

Ci, którzy są w takim stanie, jak wspomniano, są najwyżsi w cnocie, mądrości i błogości. Są prawie w stanie Buddy.Jednak taka osoba jest bardzo rzadka na świecie. Gdybyśmy mieli szansę zaoferować im posiłek, jest to najbardziej wyjątkowe zwycięstwo. Czemu? To dlatego, że taka osoba osiągnęła stan jedności, zjednoczyć się z Trzemim Światowym Buddą.   

Tymczasem oznacza to również, że gdybyśmy mieli szansę zaoferować im posiłek, moglibyśmy mieć szansę, aby być w takim stanie, jak oni, łącząc się z nimi i ucząc się od nich. Co więcej, w końcu możemy być także tym w takim stanie.Osiągnięcie stanu Buddy jest bardzo szlachetne i godne szacunku dla wszystkich czujących istot; dlatego oferowanie posiłków takiej osobie jest najbardziej szczególnym zwycięstwem.


Jednym słowem, oferowanie posiłków innym to oferowanie posiłków dla siebie. Dostarczanie czegoś innym to wspieranie nas samych. Taka jest zasada równości w buddyzmie. To, co osiągnęli, ich cnota, mądrość i szczęście, które osiągnęli, pomogłoby nam być tymi samymi.



Jeśli uważasz, że artykuły na tym blogu są dobre dla ludzi, podziel się nimi z przyjaciółmi. Twoje wsparcie uczyniłoby świat lepszym. Dziękuję Ci.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz