(Rozdział 20) Krótka rozmowa na temat Pisma czterdziestu dwóch rozdziałów wypowiedzianych przez Buddę
Nauczyciel i pisarz wyjaśniający wspomniane Pismo: Tao Qing Hsu
Rozdział
20: Rozumowanie Jestem pierwotnie pustką
Budda
powiedział: „Powinniśmy myśleć o tym, że w naszym ciele są cztery duże części,
z których każda ma swoją nazwę i wszystkie nie mają ja. Ponieważ nie ma mnie,
jest to jak złudzenie”.
Ten rozdział mówi nam, jak rozumować, że
pierwotnie jestem pustką. Metoda polega na myśleniu o czterech dużych częściach
naszego ciała, które są oddzielnie nazywane lądem, wodą, ogniem i wiatrem.
Żaden z nich nie jest nazwany tak jak ja. Ponieważ nie ma mnie w ciele, jak
możemy mówić, że ciało to ja.
Skoro ciało mnie nie ma, to jest jak
złudzenie. Jest też jak bańka unosząca się w próżni. Ponieważ jest to jak
iluzja, to, co się z nami stało i co widzieliśmy, niekoniecznie musi być
prawdą, a zatem nie musimy się w to plątać, marnując czas i energię.
Wydedukowanie, że nasze ciało jest puste, a
ciało jest jak iluzja, oznacza porzucenie naszego przywiązania do wyglądu i
ciała nas samych i innych, nie zaprzeczanie istnieniu nas i wszystkich
czujących istot, ani nie gardzimy sobą i wszystkimi istoty zdolne odbierać
wrażenia. To jest to, co musimy zrozumieć. Główny cel tego rozumowania, jak
wspomniano, ma dwie główne funkcje:
1. Unikaj błędów spowodowanych
przywiązaniem do wyglądu i ciała swojego i innych.
2. Pozbądź się wszelkich przywiązań do
siebie i innych, aby uwolnić się od wszelkiego bólu, który może pojawić się w
sercu.
Wszystkie
grzechy lub zła karma biorą się z uporczywego zatrzymywania mnie w ciele.
Powyższa logika podpowiada nam, aby nie
uporczywie nalegać na mnie w ciele, ponieważ źródło wszelkich problemów,
konfliktów, kłótni, zmartwień, kłopotów czy cierpień jest spowodowane upartym
trzymaniem się mnie. Ciało ma tutaj szersze znaczenie, obejmując umysł. Tak
więc powyższa logika radzi nam również, abyśmy realizowali życie beze mnie.
Kiedy uparcie nalegamy na mnie w ciele, nie
tylko zwiększa to arogancję, ale także sprawia, że łatwo generujemy uprzedzenia
do siebie. W takim mnie łatwo jest wygenerować niezadowolony i narzekający
umysł na to, co się wokół nas wydarzyło. Nawet drobne rzeczy sprawiają, że
łatwo wpadamy w złość.
Co więcej, będąc w takim ja, zauroczymy się
władzą, wojskowością, przemocą, dyktaturą i tyranią, zwłaszcza gdy jesteśmy
mężczyznami. To naprawdę katastrofa nie tylko dla społeczeństwa w kraju, ale
także dla świata. Mamy w historii wiele takich doświadczeń.
Jesteśmy również łatwo chciwi fortuny,
kobiet lub czegokolwiek, takiego jak narkotyki, wino i hazard, kiedy uparcie
nalegamy na mnie w ciele. Kiedy chcemy mieć takie rzeczy, zrobimy wszystko bez
skrupułów. Tak więc możemy również stwierdzić, że wszystkie grzechy pochodzą z
uporczywego nalegania na mnie w ciele.
Kim
jestem? Rozumowanie, że pierwotnie jestem pustką.
W starożytności wiedza medyczna na temat
ludzkiego ciała nie jest tak szczegółowa jak obecnie. Budda podsumował ludzkie
ciało jako cztery duże części, które są nazywane i opisywane jako ziemia, woda,
ogień i wiatr. Zgodnie ze współczesną wiedzą medyczną, które cztery duże części
można by opisać następująco:
Ziemia oznacza każdą substancję stałą, taką
jak komórki, paznokcie, skóra, zęby, włosy, naczynia krwionośne, narządy i
kości.
Woda oznacza te, które mogą upłynniać się
jak woda, takie jak mocz, ślina, tkanka śluzowa, układ moczowy i układ
krwionośny.
Ogień oznacza samą temperaturę ciała lub
te, które mogą wpływać na temperaturę ciała.
Wiatr oznacza układ oddechowy.
Chirurg powiedział, że człowiek nadal może
żyć, nawet jeśli w jego ciele wszczepione jest sztuczne serce. Nawet jeśli
funkcja wątroby, odbytu lub nerek zostanie zastąpiona przez sztuczną wątrobę,
odbytu lub nerki, lub przeszczepiony zostanie inny narząd, w ten sposób
człowiek nadal żyje. Możemy również użyć transfuzji krwi, sztucznego
respiratora, sondy żołądkowo-jelitowej lub nosowo-żołądkowej, aby utrzymać życie
człowieka.
Zgodnie z nowoczesną technologią medyczną
każdy obiekt w ciele człowieka może zostać zaktualizowany i zastąpiony innym
obiektem, a człowiek nadal może żyć. Pojawia się więc pytanie: kim jestem na
ziemi?
To jest obserwowanie czterech dużych części
ludzkiego ciała, aby myśleć o jego nietrwałości. Jeśli cztery duże części
zostaną zdemontowane, nie będzie to już ludzkie ciało. W takim razie kim
jestem?
Po drugie, cztery duże części są nietrwałe
i zawsze się zmieniają. Dzisiejsze ja nie jest już wczorajszym ja, ponieważ
komórki w ciele często umierają i często się odradzają. Jutrzejsze ja nie ma
już być dzisiejszym ja, ponieważ w umyśle może być pozytywne doświadczenie i
nowy wzrost. W takim razie kim jestem?
Wiemy więc, że ludzkie ciało jest utworzone
przez te cztery duże czynniki. Cztery duże czynniki są również tworzone przez
wiele mniejszych czynników. Jeśli usuniemy te czynniki jeden po drugim, nie
będzie ludzkiego ciała, nie mówiąc już o mnie. Wtedy zdajemy sobie sprawę, że
esencja „ja” jest pusta.
Jak
zrealizować życie beze mnie?
Aby mieć powyższą koncepcję za podstawę,
rozumiemy dalej, że nie ma ona Ja w ciele pustki, co prawda istnieje nie tylko
w naszym ciele, ale także w innych ciałach. Kiedy obie strony są wobec siebie w
opozycji, dzieje się tak dlatego, że obie z uporem nalegają na „ja” we własnym
ciele. Stąd nagle uświadamiamy sobie, że nie musi się to przeciwstawiać, jeśli
wyeliminujemy z siebie czynnik „ja”. Dlatego takie koncepcje kształtują nasz
umysł i postawę beze mnie i sprawiają, że mamy więcej empatii dla innych, a nie
przeciwstawiamy się im już.
Umysł i postawa beze mnie sprawiają, że
łatwo dogadujemy się z innymi, włączamy członków rodziny, przyjaciół czy
kolegów z klasy, łatwo integrujemy się z tłumem. Co więcej, umysł i postawa
beze mnie jest dla nas nadrzędną zaletą bycia politykiem lub przywódcą w kraju.
Tylko pod taką ideą możemy bezinteresownie traktować społeczeństwo i szanować
je.
Umysł i postawa beze mnie jest najwyższą
mądrością. Nie oznacza to, że nie potrzebujemy żadnej zasady. Umysł i postawa
beze mnie w buddyzmie, jakąkolwiek zasadą jest jedynie regulowanie siebie w
celu uzyskania najwyższej mądrości, aby zostać oświeconym, a nie regulowanie
innych. Kiedy jednak ludzie nalegają na mnie w ciele i są samolubni,
ustanawiają wszelkie zasady i wykorzystują je do regulowania i ograniczania
praw innych w celu zachowania własnych interesów.
Umysł i postawa beze mnie to także otwarta
klatka piersiowa, dzięki której możemy tolerować wszystko i integrować się z
dużym środowiskiem naturalnym. To także uświadomienie nam jedności między
sytuacją zewnętrzną lub środowiskiem naturalnym a nami, bez względu na to, czy
sytuacja zewnętrzna jest stworzona przez człowieka, czy przez naturę. Nie
sprawia, że jesteśmy binarną opozycją wobec czegokolwiek i jakiejkolwiek osoby.
Możemy więc poczuć, że nasze serce, podobnie jak wielkie morze lub wszechświat,
może pomieścić wszystko.
Ludzkie
ciało się zmienia i pewnego dnia będzie stare i wyeliminowane. Ale dusza jest
wiecznie młoda.
Kiedy miałem około 30 lat, nie rozumiałem,
co Budda powiedział, że dusza nie rodzi się ani nie umiera. Mam teraz 50 lat.
Moje włosy są od czarnych do białych od wielu lat. Ale nawet nie czuję, że
jestem stara.
Pewnego dnia widzę wideo, na którym jest
97-letnia kobieta, youtuberka, która pisze wiersze, potem staje na scenie i
głośno śpiewa z grupą młodych ludzi. Po występie jest na wózku inwalidzkim i
powiedziała: „Czuję, że wciąż jestem młoda umysłem, ale moje ciało naprawdę nie
jest dobre”. Jestem pod wrażeniem tego, co powiedziała. Mam prawie takie same
odczucia. Wtedy nagle zrozumiałem, co powiedział Budda: „Dusza nie rodzi się
ani nie umiera”. Dlatego też dusza nigdy się nie starzeje i zawsze myślimy, że
jesteśmy młodzi, nawet wiek fizjologiczny naszego ciała to 97 lat.
W każdym razie ludzkie ciało się zmienia i
pewnego dnia będzie stare i wyeliminowane, ale dusza jest wiecznie młoda. Tak
więc nie jest mądrze wydawać dużo pieniędzy na dekorowanie naszego ciała lub
popełniać wiele błędów dla przyjemności z naszego ciała lub być
nieusatysfakcjonowanym lub złościć się na postawę lub opinie innych z powodu
uporczywego nalegania na „ja” w ciele. To dlatego, że wszystkie te rzeczy przyniosą
nam i innym wiele kłopotów.
Chociaż ludzkie ciało i ja to iluzja, nie
oznacza to, że nie musimy cenić naszego ciała. Wręcz przeciwnie, musimy
pielęgnować nasze ciało, aby robić wartościowe i znaczące rzeczy dla siebie i
innych.
Po drugie, moją istotą jest pustka, a moje
ciało jest iluzoryczne, co nie sprawia, że tracimy pewność siebie. Moją istotą
jest pustka, a moje ciało jest iluzoryczne, nie powoduje to, że brakuje nam
pewności siebie, ani nie sprawia, że czujemy się gorsi od siebie i dlatego prowadzimy
skromne życie bez szacunku do siebie. To są dwie różne rzeczy. Niektórzy
ignoranci praktykujący buddyzm mogą gardzić sobą i żyć w sposób pozbawiony
szacunku dla siebie. Niektórzy źli ludzie wykorzystaliby koncepcję nauk Buddy,
taką jak ta, o której mowa w tym rozdziale, aby upokorzyć praktykującego
buddyzm. Jeśli będziemy mądrzy w uczeniu się Buddy, będziemy wiedzieć, jak
sobie radzić w takiej sytuacji. Zwykli ludzie nie rozumieją prawa Buddy
(Dharmy), nie praktykowali jeszcze głęboko Prawa Buddy (Dharmy), nie potrafią
rozróżnić i błędnie stosują nauki Buddy. W ten sposób ranią siebie i ranią
innych.
Silna pewność siebie i uparte przywiązanie
to dwa różne stany umysłu. Większość ludzi często błędnie uważa uparte
przywiązanie za silną pewność siebie. Jednakże, jeśli będziemy głęboko
praktykować prawo Buddy (Dharmę), zrozumiemy, że kiedy ktoś błędnie uważa
uparte przywiązanie za mocną pewność siebie, co prowadzi do arogancji i
zamknięcia umysłu, raniąc w ten sposób innych i samego siebie, a ostatecznie prowadząc
się do otchłani bólu życia i śmierci, ponieważ nie rozumieją mądrości, jaką
Budda powiedział w tym rozdziale.
Kiedy rozumujemy, że esencja z nas do
innych ciał jest pusta, a ciała innych są iluzoryczne, nie sprawia to, że
gardzimy innymi, ani nie każe nam zaprzeczać sensowi ich istnienia. Jako osoba,
która głęboko praktykuje buddyzm, musimy rozpoznać wszystkie żyjące istoty,
które są przyszłymi buddami. Innymi słowy, wszyscy opieramy się na pustce i
równości i nie ma między nami żadnej różnicy. Wszyscy jesteśmy na tym samym
poziomie. Mając taką wiedzę i mądrość, nigdy nie ośmielimy się gardzić innymi.
Dlatego, kiedy posiądziemy właściwą wiedzę i mądrość z uczenia się Buddy,
naprawdę wyzwolimy się od cierpienia w życiu. Jednakże, jeśli nie rozumiemy wiedzy
i mądrości nauczanej przez Buddę, nie tylko nie jesteśmy w stanie uwolnić się
od bólu życia spod prawa Buddy (Dharmy), ale możemy nadużywać prawa Buddy
(Dharmy) do szkodzimy sobie i innym. Dlatego głębokie prawo Buddy i nauki Buddy
nie są łatwe do napotkania i poznania.
Obyśmy wszyscy mogli wyzwolić się od
cierpienia życia poprzez mądrość prawa Buddy nauczanego przez Buddę i razem
kroczyć ścieżką Bodhi, aby osiągnąć Stan Buddy.
Chapter 20: Reasoning that I am originally emptiness (updated on June 1, 2022)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz