Nauczyciel i pisarz wyjaśniający wspomniane Pismo: Tao Qing Hsu
Rozdział
12 ﹝11﹞: Uczenie się
szeroko i szeroko zakrojone badania są trudne.
Uczenie się szeroko i szeroko zakrojone
badania są trudne. Jest to jedenasta trudność spośród dwudziestu trudności omówionych
przez Buddę Siakjamuniego w tym rozdziale.
Dlaczego szerokie uczenie się i szeroko zakrojone badania są dla nas trudne?
Dlaczego szerokie uczenie się i szeroko
zakrojone badania są dla nas trudne? Są dwa główne powody. Jeden pochodzi z
własnego umysłu. Drugie pochodzi z kontroli i powściągliwości z zewnątrz, takie
jak rodzina, rząd lub religia.
Zgodnie z moimi osobistymi obserwacjami ze
świata, istnieje ponad połowa populacji na świecie, której myśl lub umysł jest
kontrolowany i ograniczany przez rodzinę, rząd lub religię. W tych
okolicznościach jest im naprawdę trudno prowadzić szeroką naukę i szeroko
zakrojone badania. I nie mają też samooceny, że ich umysł jest niedostateczny i
ciasny.
W roku 1988, kiedy mam 17 lat, Tajwan
wchodzi w wolne i demokratyczne społeczeństwo, otwierając tym samym przemysł
wydawniczy i swobodę wypowiedzi. Innymi słowy, wcześniej doświadczyłem, że
nasza myśl i umysł są kontrolowane i ograniczane przez rząd.
Chociaż mamy swobodę wyboru naszej wiary w
religię, niewiele jest książek, czasopism, artykułów lub filmów. Dlatego w tym
czasie bardzo źle rozumieliśmy buddyzm i brakuje nam wiedzy o buddyzmie.
Po drugie, część tego, czego dowiedziałem
się o historii ze szkoły, różni się od faktu. Wiele faktów stopniowo ujawnia
się w społeczeństwie demokracji i wolności. Potem wróciłem, aby zrozumieć tło
historyczne Tajwanu, gdzie jest wiele blizn, większość ludzi wybiera tolerancję
i wybaczenie, niestety wciąż jest kilka osób, które wybierają nienawiść.
Po roku 1988, dzięki swobodzie przepływu
informacji, również mamy duże szanse na poznanie świata. Odkryłem, że wiele
krajów ma podobne blizny jak Tajwan. To jest plaga wojny.
Rozkwit buddyzmu na Tajwanie trwa od 1988
roku, ponieważ większość ludzi w końcu ma szansę poznać go z wolnego medium.
Ale niestety wciąż wiele krajów na świecie odrzuca to i próbuje ukryć ludzi.
Jednym słowem, dlatego szerokie uczenie się i intensywne badania na temat
buddyzmu są trudne, nie mówiąc już o innej wiedzy, takiej jak historia.
Poniżej przedstawiam niektóre z moich osobistych doświadczeń na temat tego, dlaczego zdecydowałem się uczyć Buddy w moim życiu.
Chociaż jestem teraz nauczycielem
buddyjskim, zostałem nieformalnie ochrzczony, przeczytałem Biblię, poszedłem do
kościoła i zaśpiewałem świętą pieśń. Modliłam się też do Boga przed pójściem
spać. Czy wiesz, o co proszę Boga? Modlę się do niego, abym miał nadzieję, że
kiedyś będę mógł pomóc ludziom. W tamtym czasie miałam 16 lat i miałam tylko
małe pojęcie o buddyzmie.
W międzyczasie przeczytałem też powieść,
która jest opowieścią o amerykańskiej zakonnicy chrześcijanki, która robi
wszystko, co w jej mocy, i porzuca swoje ego, aby pomagać ludziom i dbać o to,
czego ludzie potrzebują. I zawsze jest źle rozumiana przez inną zakonnicę.
Zapomniałem nazwy i szczegółów powieści. Ale pamiętam, że dramat bardzo mnie
poruszył. Myślę, że to, co zrobiła zakonnica, jest cnotą człowieka, który nie
przejmuje się żadną wiarą ani żadną religią.
Bogiem jest dla mnie Budda; Budda jest Bogiem.
Pewnego dnia zdaję sobie sprawę, że
spełniło się moje życzenie i to, o co prosiłem Boga. A Bóg nigdy nie zostawił
mnie samego. W tym czasie miałam już 46 lat i uczyłam się buddyzmu. To, co
wiedziałeś o Bogu, może różnić się od tego, co ja wiedziałem. Powiem ci prawdę,
że nie wiem, co mówi Biblia. Bóg, którego poznałem, jest bardzo miłosierny, a
jego umysł jest bardzo otwarty i zawiera wszystko. Absolutnie nie odrzuciłby
żadnych istot ludzkich, które nie wierzą Bogu.
W buddyzmie Budda Siakjamuni wspomniał
również o Bogu, który dominuje w jednym z 33 niebios. A Bóg zawsze strzeże i
wspiera Buddę Siakjamuniego i jego uczniów lub każdą osobę, która praktykuje buddyzm.
Kiedy czytam pisma buddyjskie, myślę, że jest to rozsądne, zgodnie z moim
osobistym doświadczeniem. Bóg dla mnie nie jest kimś innym, jest to
Bodhisattwa. Obrazem imiennym jest pustka. Esencja natury Buddy jest prawdziwa.
Nie jest ważne, jaka jest nazwa.
A philosophy book influenced my decision to
believe in Buddhism
Kiedy byłem studentem na uniwersytecie,
byłem ciekawy życia i religii. W tym czasie Tajwan wkracza do wolnego i
demokratycznego społeczeństwa i istnieje wiele książek i artykułów napisanych
lub wypowiedzianych przez buddyjskich mnichów i mniszki, lub osoby posiadające
wiedzę o buddyzmie. Jeden z moich kolegów z klasy, który kupuje wiele takich
książek. Po zakończeniu czytania przesyła mi te książki i dzieli się nimi ze
mną. Dlatego mam szansę poznać buddyzm.
Ogólnie rzecz biorąc, treścią tych książek
jest proza, której celem jest przekazanie podstawowej buddyjskiej idei tym,
którzy mają obsesję na punkcie materialnego świata, lub zachęcenie ludzi
cierpiących. Jest to bardzo pomocne w naszym życiu, ale nie wystarczy, jeśli
chcemy dogłębnie poznać Buddę.
Pewnego dnia w księgarni znalazłem książkę,
która przykuła moją uwagę, kupiłem ją i przeczytałem. Tytuł książki tłumaczę
jako „Wykład o filozofii życia”. Autor jest profesorem filozofii na
Uniwersytecie Tajwańskim, którego całe nazwisko brzmi Fang Dong-Mei (Rok
1899-1977).
Treść tej książki dotyczy tych samych lub
różnych części religii chrześcijaństwa, islamu i buddyzmu oraz tego, jak może
to przynieść korzyści naszemu życiu, jeśli chcemy wybrać jedną z nich jako
naszą wiarę w życie. Oczywiście jest mowa tylko o całej koncepcji, a nie o
szczegółach. Wyjaśnił to z obiektywnej perspektywy. Myślę, że to rozsądne,
dlatego mogę to zaakceptować. Filozofia zwraca uwagę na spekulację, która jest
myśleniem, rozeznaniem, rozumowaniem i debatą, i powinna być logiczna, a nie
ślepa wiara. Właśnie dlatego po przeczytaniu tej książki mogę zaakceptować
buddyzm z obiektywnej i racjonalnej perspektywy.
Odkryłem, że najwyższą psychologią jest nauka Buddy, buddyzm.
Kiedy jestem młodą dziewczyną, bardzo
interesuję się psychologią. Przeczytałem wiele książek o psychologii. Myślę, że
jest to również bardzo pomocne w naszym życiu. Na uniwersytecie prowadzimy kurs
psychologii. W treści książki fachowej wymienia się wiele rzeczowników
psychologicznych i ich definicje. Pomocne jest poszerzenie naszej wiedzy o
życiu i świecie zewnętrznym. Jednak zawsze czuję, że psychologia nie może tak
naprawdę dotknąć mojego serca i nie może rozwiązać mojego pytania o życie, a
nawet nie może pomóc mi wyjść z bólu w życiu.
Ze względu na wysoki wynik całkowity w
nauce psychologii i języka angielskiego mam pracę na uniwersytecie i mam szansę
na dalsze studia. Ale w końcu zdecydowałem się dalej uczyć Buddy, ponieważ
odkryłem, że najwyższą psychologią jest nauka Buddy, buddyzm. W nauce Buddy nie
ma konkretnego dyplomu. Czy kiedykolwiek słyszeliśmy, że Budda Siakjamuni otrzymuje
świadectwo ukończenia studiów przez jakąkolwiek szkołę lub uniwersytet,
ponieważ dobrze uczy się buddyzmu? A więc ma zaświadczenie, że jest Buddą?
Czemu? I pomyśl o tym. Możesz znaleźć odpowiedź w dowolnym artykule na tym
blogu.
Zrozumienie historii buddyzmu pomaga nam uczyć się buddyzmu.
Ucząc się Buddy, mój nauczyciel każe nam
studiować historię buddyzmu. Interesuję się historią, więc wypożyczam książkę o
historii buddyzmu z biblioteki. Pomaga mi poznać źródło, przyczyny i wpływ
buddyzmu.
Nauka buddyzmu pomaga nam analizować i rozumieć moralność i prawo, a jednocześnie kultywować nasz szlachetny charakter i unikać przestępstw.
Pamiętam, że wybieram kierunek prawo na
uniwersytecie, ponieważ chcę zbadać, czy mam możliwość lub interesuje mnie
studiowanie na kierunku prawo. Jeden z rozdziałów mówi o Moralności i prawie.
Ten rozdział robi na mnie wrażenie. Czemu?
Jak wiemy, niektórzy ludzie naruszają
prawo, ponieważ prawa nie znają. Jednak to, co nas zaskakuje, to to, że ci,
którzy rozumieją prawo, ale je naruszają, zwłaszcza prawnik lub sędzia, albo
ci, którzy ukończyli studia prawnicze, jak prezydent lub funkcjonariusz.
W tradycyjnych Chinach iw historii Chin
moralność jest bardziej podkreślana niż prawo. Jednak w dzisiejszych czasach
prawo jest bardziej akcentowane niż moralność. Prawo jest ostatnią linią obrony
moralności. Ale moim zdaniem prawo może być dziś nadużywane. W niektórych
krajach prawo może nie odpowiadać moralności lub prawu człowieka.
Religią jest troska o moralność. Buddyzm
również się tym niepokoi. Ale buddyzm nie jest prawem i nie jest również
używany do ograniczania ludzkiego zachowania. Tak więc buddyzm nigdy nie był
prawem narodowym w historii Chin. Jednak cesarz i oficer są pod głębokim
wpływem teorii buddyzmu, taoizmu i Konfucjusza, ponieważ koncepcja, że niebo
i ludzie są połączone, aby być jednym, jest najwyższą sferą rządzącą.
Innymi słowy, cesarz i oficer proszą siebie
o miłosierdzie, współczucie, jak Budda, Bodhisattwa lub bóg, aby kochać ludzi w
kraju.
Oczekują również, że ludzie w tym kraju
będą oświeceni, będą mieli miłosierdzie i współczucie jak Budda, Bodhisattwa
lub bóg, więc cesarz lub oficer wspiera i promuje teorię buddyzmu, taoizmu i
Konfucjusza w kraju.
Innymi słowy, istnieje koncepcja, że
gdyby wszyscy, od cesarza po zwykłych ludzi, mogli być miłosierni i
współczujący oraz mogliby automatycznie kontrolować i korygować swoje
zachowanie, takie jak brak zachłannego serca, brak serca nienawiści, brak
kradzieży i zabijania , wtedy świat i społeczeństwo są z natury pokojowe.
W buddyzmie istnieje koncepcja, że jeśli
każdy czyni zło, sami odpłacają się własnym złem. Może nie być konieczne użycie
prawa do ukarania złego człowieka.
Jednym słowem, jest to koncepcja „nie-robienia
tylko rządzenia”. Dlatego też pojęcie prawa nie jest powszechne w historii
Chin. Ale myślę, że starożytni ludzie, założyciele państwa, jak cesarz i
oficer, są bardzo mądrzy.
Pojęciem prawa jest regulowanie innych.
Pojęcie prawa jest zupełnie inne od koncepcji buddyzmu, taoizmu i teorii
Konfucjusza, ponieważ koncepcja buddyzmu, taoizmu i teorii Konfucjusza jest
pojęciem samodyscypliny, samoregulacji. Taka koncepcja różni się również od
innych religii. Dlatego inny kraj może używać chrześcijaństwa lub islamu jako
swojego prawa krajowego, ale nie buddyzmu. I dlatego też prawo jest dobrze
rozwinięte w kraju zachodnim, ale nie w historycznych Chinach.
Rozszerzając tę koncepcję, możemy mieć
inny pogląd, dlaczego obce kraje najeżdżają Chiny. Z moich badań nad historią
Chin odkryłem, że Chiny rzadko najeżdżają obce kraje, z wyjątkiem wojny domowej
i stawiania oporu obcej inwazji.
Może się okazać, że kultura tradycyjnych
Chin skupia się na moralności i samoregulacji. Nawet dzisiaj nie jest to łatwe.
Wczesne prawo Tajwanu odwołuje się do prawa niemieckiego i japońskiego. Ale czy
zauważyłeś, że te dwa kraje kiedykolwiek najechały Chiny i inne kraje? Dlaczego
chcą zaatakować inne kraje? Pomyśl o tym. Spór prawny na Tajwanie istnieje od
zawsze i cały czas się zmienia. Szczerze mówiąc, to naprawdę nie jest idealne.
Recytuj i ucz się od Buddy, aby wyeliminować złą karmę i stać się jednym z Buddą
Pamiętam, że we wczesnym okresie Tajwanu,
gdy jesteśmy w ciężkiej chorobie i w złym losie, starszy mnich buddyjski lub
mniszka radził nam czcić Buddę lub Bodhisattwę lub boga, aby wyeliminować osobiste
zło karma, która obejmuje uratowanie nienawistnego krewnego i wierzyciela,
który został ustanowiony z nami w tym życiu z powodu naszego złego związku ze
sobą w poprzednim życiu. Wtedy, po wyeliminowaniu osobistej złej karmy, nasz
ból zostałby uwolniony, nasza choroba zostałaby uzdrowiona, a nasz los zostałby
odmieniony na dobry.
Kiedy jestem młodą dziewczyną i mam tylko
niewielką wiedzę na temat buddyzmu, zupełnie tego nie rozumiem, nie mówiąc już
o akceptacji tego. W tamtym czasie myślę, że to bzdury i ślepa wiara, a
jednocześnie wątpię w IQ i wiedzę buddyjskiego mnicha lub mniszki, ponieważ
mówili takie rzeczy. Czemu? Ponieważ studiowałem w pielęgniarstwie i zostałem
przeszkolony przez nowoczesną wiedzę medyczną. Moim zdaniem, jeśli mamy jakieś
choroby, to oczywiście musimy iść do szpitala i poprosić lekarza o uzdrowienie.
Jednak po tym, jak dogłębnie zbadam buddyzm
i zastosuję go w praktyce, w końcu rozumiem, dlaczego mnich buddyjski lub
mniszka mówi o tym, co mogę wyjaśnić całym artykułem. Tutaj powiem wam w
skrócie o najważniejszym, Budda jest wielkim królem medycyny. Kiedy nie
rozumiemy buddyzmu, Budda i wielki król medycyny są kimś innym, więc czcimy
ich, aby nam pomogli, jednak kiedy rozumiemy buddyzm, Budda i wielki król
medycyny nie są kimś innym, tak naprawdę jest w naszym sercu i nie różni się od
nas, co oznacza, że jesteśmy jednością.
Recytuj i ucz się od Buddy, aby uleczyć naszą chorobę psychiczną.
We współczesnej wiedzy medycznej kładzie
się nacisk na techniczne leczenie i stosowanie badanych leków. Innymi słowy
zwraca uwagę na uzdrowienie ciała. To jest to, czego potrzebujemy, gdy jesteśmy
chorzy. Nie lekceważ tego. Przeważnie jest to konieczne w ten sposób leczyć
naszą chorobę. Jednak może się okazać, że to nie wystarczy.
Buddyzm kładzie nacisk na ciało mentalne
lub sferę psychologiczną, nawet jeśli mówi się o doświadczeniu nadprzyrodzonym.
W tej sferze możemy zostać uzdrowieni w inny sposób, jeśli jesteśmy chorzy.
Może to być jak specjalna moc pomocy.
Oczywiście okazałoby się, że jakaś dziwna
religia lub przekonania narodowe wykorzystałyby taką metodę, aby pomóc ludziom
w leczeniu ich choroby. Nie polecam ci akceptowania tych religii, ponieważ
większość z nich opiera się na osobistej chciwości i pragnieniu szczęścia i
seksu. Nawet buddyzm, niektóre złe osoby nadużywają go lub jego nazwy, aby
oszukiwać ignorantów.
Tylko obszerne studium może pomóc ci zrozumieć buddyzm
Przez ponad dwadzieścia lat czytałem różne
książki o buddyzmie napisane przez różnych autorów i słyszałem przemówienie
różnych buddyjskich mentorów. Na początku naprawdę nie mam pojęcia, co napisali
i o czym rozmawiali. W miarę upływu czasu i doświadczeń życiowych myślę o
znaczeniu, o którym wspomnieli, a następnie stopniowo rozumiem, o czym mówili.
Ale wciąż mam wrażenie, że potencjał ludzi
jest nieograniczony, ale niestety wiedza ludzi jest ograniczona. Tak więc,
kiedy chcemy uczyć się Buddy, lepiej jest odnieść się do różnych nauk
buddyjskich. Wszystko jest warte szerokiego poznania i szeroko zakrojonych
badań.
Warto również zapytać o to, czego nauczałem
w buddyzmie. Pewnego dnia, kiedy naprawdę zdasz sobie sprawę z tego, czego
nauczałem w buddyzmie, twoje życie całkowicie się zmieni i przekonasz się, że
naprawdę warto uczyć się Buddy w naszym życiu.
Nie ma tylko jednej metody nauczania
buddyzmu. Nie ma tylko jednej metody oświecenia. Niektóre metody nauczania
Buddy stosowane przez jednego buddyjskiego mentora mogą nie być dla ciebie
odpowiednie lub mogą być dla ciebie bardzo odpowiednie, to znaczy w zależności
od tego, czy jesteś w stanie to zaakceptować, czy nie. Odkryłem, że każdy
buddyjski mentor ma swój własny styl nauczania buddyzmu. Mentor buddyjski, co
powiedziałem, obejmuje osobę, która nie jest mnichem ani mniszką.
„Głos” z pustki
Jeśli chodzi o wiedzę z astronomii, fizyki
i nauki, takiej wiedzy mi brak. Tak więc nie mogę wyjaśnić buddyzmu tą sferą.
Mogę jednak wspomnieć o drobiazgu, którego wciąż nie da się zbadać ani
udowodnić nauką.
W buddyzmie w pismach buddyjskich ogólnie
wspomina się o komunikacji umysł-umysł. Na przykład bodhisattwa może usłyszeć
„dźwięk” z powietrza, z pustki, z nieba.
Taki dźwięk nie jest głosem bez znaczenia.
Wręcz przeciwnie, to sensowne przewodniki, instrukcje, nauczanie lub
wyjaśnianie. Pochodzi z umysłu zmysłowego, ale wydaje się bez konkretnego
ciała. I taki dźwięk mógłby być wyraźnie zidentyfikowany przez nasz umysł i
mógł być przez nas kwestionowany lub przemyślany. Co więcej, możemy z nimi
„rozmawiać” za pomocą naszego umysłu. Taka zdolność istnieje w każdym, ale
tylko nieliczni mogli jej doświadczyć i zrozumieć jej istnienie. Z mojego
praktycznego doświadczenia wynika, że tak naprawdę nie chodzi o jakąkolwiek
religię i nie jest to też żaden cud.
Jeśli psycholog lub lekarz psychologiczny
nie ma praktycznego doświadczenia w buddyzmie, potraktuje go jako schizofrenię
lub zaburzenie psychologiczne. Bogowie niekoniecznie rozmawiają ze wszystkimi,
tak jak my nie rozmawiamy ze wszystkimi. To jest to samo. Czasami nawet nie
rozmawiamy z głupimi ludźmi. Uważamy, że marnuje nasz czas. Więc myślisz, że
bóg rozmawiałby z głupimi ludźmi? Niekoniecznie, prawda?
My, ludzie, rozmawialibyśmy z kimś, kogo
wybierzemy. Czasami istnieje jakiś cel w naszym umyśle. Budda, Bodhisattwa, Bóg
i bogowie są w tym momencie tacy sami jak my. To jest bardzo interesujące.
Możemy więc mieć jedno pytanie, dlaczego
możemy „rozmawiać” z Buddą, Bodhisattwą, Bogiem i bogami od umysłu do umysłu?
Albo dlaczego mogą „rozmawiać” z nami w myślach? Co? Nigdy nie masz takiego
doświadczenia, nie mówiąc już o zastanawianiu się nad tym pytaniem.
Na Youtube możemy znaleźć wiele takich
filmów, aby omówić taki przedmiot lub temat o mówieniu z umysłu do umysłu.
Odkryłem więc, że to nie jest tajemnica. Nawet kosmici też mają taką zdolność.
We współczesnej nauce naukowcy wynaleźli chip, który można umieścić w naszej
głowie, abyśmy mogli „rozmawiać” z innymi umysłami i bez prawdziwego głosu. Ale
tak naprawdę nie potrzebujemy takiego chipa, ponieważ mamy już taką naturalną
zdolność. Nie umiem ci wytłumaczyć jego zasady z powodu braku mojej wiedzy
naukowej.
Źródło istoty ludzkiej w koncepcji Buddy
W buddyzmie Budda Siakjamuni wspominał o
źródle istot ludzkich i świata. Wspomniał, że źródło istot ludzkich pochodzi od
istot ludzkich w niebie światło-dźwięk. Takie istoty ludzkie mogą wychodzić z
ciała i rozmawiać ze sobą „dźwiękiem” od umysłu do umysłu. I mogą latać
wszędzie, ponieważ ich masa ciała jest bardzo niska. Są jednak chciwe, aby jeść
pyszne jedzenie na ziemi, więc ich ciało staje się coraz cięższe i nie mogą
latać do swojego domu, do nieba światło-dźwięk.
Według współczesnej wiedzy ktoś myśli, że
źródłem istot ludzkich jest obcy. Budda Siakjamuni wspomina również o wielu
Buddach czy Bodhisattwach żyjących w innym świecie. Niektóre z ich ciał są
bardzo ogromne i duże. Zgodnie z ich poglądem, nasze ciało, istoty ludzkie na
ziemi, jest tak małe jak mrówka, gdy stoimy przed nimi. Nawet my jesteśmy przed
nimi tak mali, oni też wiedzą, że nie powinni nas zastraszać, na przykład ktoś
mówi nam, żeby nie zabijać mrówek. To bardzo interesujące, prawda? Nieznany
świat jest bardzo rozległy i ogromny, wykracza poza naszą wiedzę i
doświadczenie.
Czas i przestrzeń są zerem w koncepcji Buddy.
W buddyzmie Budda Siakjamuni wspomniał o
koncepcji, że czas i przestrzeń to zero. Ale nie używał takich słów, więc
ludzie ledwo rozumieli, co powiedział. Nawet my powiedzieliśmy, że czas i
przestrzeń to zero, mało kto potrafi to zrozumieć. Tak jak używamy oprogramowania
komunikacyjnego, komunikujemy się ze sobą od Tajwanu po Amerykę, różnica czasu
i przestrzeni jest prawie zerowa. Rozszerzając tę koncepcję, możemy
zrozumieć, co powiedział Budda Siakjamuni.
Uświadomienie sobie natury Buddy jest ważną koncepcją w nauce Buddy
Budda Siakjamuni zawsze uczy nas, że nie
chciałby, abyśmy go czcili, ma nadzieję, że będziemy tacy jak on, aby poznać
naturę Buddy we własnym sercu, której nie musimy szukać z zewnątrz. Ale wiedza
ze świata zewnętrznego może pomóc nam poznać nasze serce, naturę Buddy.
Konieczna jest dla nas znajomość i jest to bardzo ważna koncepcja w nauce
Buddy. Warto zgłębić własne serce badając buddyzm i zastosować go w praktyce.
Jeśli chcemy ją poznać w całości, może nam to zająć więcej niż co najmniej
dziesięć lat, a nawet całe życie. Ale jeśli zechcemy, warto uczyć się szeroko i
intensywnie badać, a to może nie być dla nas trudne.
Język angielski: Chapter
12 ﹝11﹞ : Learning widely and researching extensively are difficult.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz