2021/12/23

Rozdział 12 ﹝11﹞: Uczenie się szeroko i szeroko zakrojone badania są trudne.

(Rozdział 12 ﹝11﹞) Krótka rozmowa na temat Pisma czterdziestu dwóch rozdziałów wypowiedzianych przez Buddę


Współ tłumacze w czasach wschodniej dynastii Han w Chinach (25–200 n.e.): Kasyapa Matanga i Zhu Falan (który przetłumaczył wspomniane Pismo z sanskrytu na chiński).
Tłumacz w czasach współczesnych (A.D.2018: Tao Qing Hsu (który przetłumaczył wspomniane Pismo z chińskiego na angielski).

Nauczyciel i pisarz wyjaśniający wspomniane Pismo: Tao Qing Hsu 


Rozdział 12 11: Uczenie się szeroko i szeroko zakrojone badania są trudne.

 

Uczenie się szeroko i szeroko zakrojone badania są trudne. Jest to jedenasta trudność spośród dwudziestu trudności omówionych przez Buddę Siakjamuniego w tym rozdziale.


Dlaczego szerokie uczenie się i szeroko zakrojone badania są dla nas trudne?

 

Dlaczego szerokie uczenie się i szeroko zakrojone badania są dla nas trudne? Są dwa główne powody. Jeden pochodzi z własnego umysłu. Drugie pochodzi z kontroli i powściągliwości z zewnątrz, takie jak rodzina, rząd lub religia.

 

Zgodnie z moimi osobistymi obserwacjami ze świata, istnieje ponad połowa populacji na świecie, której myśl lub umysł jest kontrolowany i ograniczany przez rodzinę, rząd lub religię. W tych okolicznościach jest im naprawdę trudno prowadzić szeroką naukę i szeroko zakrojone badania. I nie mają też samooceny, że ich umysł jest niedostateczny i ciasny.

 

W roku 1988, kiedy mam 17 lat, Tajwan wchodzi w wolne i demokratyczne społeczeństwo, otwierając tym samym przemysł wydawniczy i swobodę wypowiedzi. Innymi słowy, wcześniej doświadczyłem, że nasza myśl i umysł są kontrolowane i ograniczane przez rząd.

 

Chociaż mamy swobodę wyboru naszej wiary w religię, niewiele jest książek, czasopism, artykułów lub filmów. Dlatego w tym czasie bardzo źle rozumieliśmy buddyzm i brakuje nam wiedzy o buddyzmie.

 

Po drugie, część tego, czego dowiedziałem się o historii ze szkoły, różni się od faktu. Wiele faktów stopniowo ujawnia się w społeczeństwie demokracji i wolności. Potem wróciłem, aby zrozumieć tło historyczne Tajwanu, gdzie jest wiele blizn, większość ludzi wybiera tolerancję i wybaczenie, niestety wciąż jest kilka osób, które wybierają nienawiść.

 

Po roku 1988, dzięki swobodzie przepływu informacji, również mamy duże szanse na poznanie świata. Odkryłem, że wiele krajów ma podobne blizny jak Tajwan. To jest plaga wojny.

 

Rozkwit buddyzmu na Tajwanie trwa od 1988 roku, ponieważ większość ludzi w końcu ma szansę poznać go z wolnego medium. Ale niestety wciąż wiele krajów na świecie odrzuca to i próbuje ukryć ludzi. Jednym słowem, dlatego szerokie uczenie się i intensywne badania na temat buddyzmu są trudne, nie mówiąc już o innej wiedzy, takiej jak historia.


Poniżej przedstawiam niektóre z moich osobistych doświadczeń na temat tego, dlaczego zdecydowałem się uczyć Buddy w moim życiu.

 

Chociaż jestem teraz nauczycielem buddyjskim, zostałem nieformalnie ochrzczony, przeczytałem Biblię, poszedłem do kościoła i zaśpiewałem świętą pieśń. Modliłam się też do Boga przed pójściem spać. Czy wiesz, o co proszę Boga? Modlę się do niego, abym miał nadzieję, że kiedyś będę mógł pomóc ludziom. W tamtym czasie miałam 16 lat i miałam tylko małe pojęcie o buddyzmie.

 

W międzyczasie przeczytałem też powieść, która jest opowieścią o amerykańskiej zakonnicy chrześcijanki, która robi wszystko, co w jej mocy, i porzuca swoje ego, aby pomagać ludziom i dbać o to, czego ludzie potrzebują. I zawsze jest źle rozumiana przez inną zakonnicę. Zapomniałem nazwy i szczegółów powieści. Ale pamiętam, że dramat bardzo mnie poruszył. Myślę, że to, co zrobiła zakonnica, jest cnotą człowieka, który nie przejmuje się żadną wiarą ani żadną religią.


Bogiem jest dla mnie Budda; Budda jest Bogiem.

 

Pewnego dnia zdaję sobie sprawę, że spełniło się moje życzenie i to, o co prosiłem Boga. A Bóg nigdy nie zostawił mnie samego. W tym czasie miałam już 46 lat i uczyłam się buddyzmu. To, co wiedziałeś o Bogu, może różnić się od tego, co ja wiedziałem. Powiem ci prawdę, że nie wiem, co mówi Biblia. Bóg, którego poznałem, jest bardzo miłosierny, a jego umysł jest bardzo otwarty i zawiera wszystko. Absolutnie nie odrzuciłby żadnych istot ludzkich, które nie wierzą Bogu.

 

W buddyzmie Budda Siakjamuni wspomniał również o Bogu, który dominuje w jednym z 33 niebios. A Bóg zawsze strzeże i wspiera Buddę Siakjamuniego i jego uczniów lub każdą osobę, która praktykuje buddyzm. Kiedy czytam pisma buddyjskie, myślę, że jest to rozsądne, zgodnie z moim osobistym doświadczeniem. Bóg dla mnie nie jest kimś innym, jest to Bodhisattwa. Obrazem imiennym jest pustka. Esencja natury Buddy jest prawdziwa. Nie jest ważne, jaka jest nazwa.


A philosophy book influenced my decision to believe in Buddhism

 

Kiedy byłem studentem na uniwersytecie, byłem ciekawy życia i religii. W tym czasie Tajwan wkracza do wolnego i demokratycznego społeczeństwa i istnieje wiele książek i artykułów napisanych lub wypowiedzianych przez buddyjskich mnichów i mniszki, lub osoby posiadające wiedzę o buddyzmie. Jeden z moich kolegów z klasy, który kupuje wiele takich książek. Po zakończeniu czytania przesyła mi te książki i dzieli się nimi ze mną. Dlatego mam szansę poznać buddyzm.

 

Ogólnie rzecz biorąc, treścią tych książek jest proza, której celem jest przekazanie podstawowej buddyjskiej idei tym, którzy mają obsesję na punkcie materialnego świata, lub zachęcenie ludzi cierpiących. Jest to bardzo pomocne w naszym życiu, ale nie wystarczy, jeśli chcemy dogłębnie poznać Buddę.

 

Pewnego dnia w księgarni znalazłem książkę, która przykuła moją uwagę, kupiłem ją i przeczytałem. Tytuł książki tłumaczę jako „Wykład o filozofii życia”. Autor jest profesorem filozofii na Uniwersytecie Tajwańskim, którego całe nazwisko brzmi Fang Dong-Mei (Rok 1899-1977).

 

Treść tej książki dotyczy tych samych lub różnych części religii chrześcijaństwa, islamu i buddyzmu oraz tego, jak może to przynieść korzyści naszemu życiu, jeśli chcemy wybrać jedną z nich jako naszą wiarę w życie. Oczywiście jest mowa tylko o całej koncepcji, a nie o szczegółach. Wyjaśnił to z obiektywnej perspektywy. Myślę, że to rozsądne, dlatego mogę to zaakceptować. Filozofia zwraca uwagę na spekulację, która jest myśleniem, rozeznaniem, rozumowaniem i debatą, i powinna być logiczna, a nie ślepa wiara. Właśnie dlatego po przeczytaniu tej książki mogę zaakceptować buddyzm z obiektywnej i racjonalnej perspektywy.


Odkryłem, że najwyższą psychologią jest nauka Buddy, buddyzm.

 

Kiedy jestem młodą dziewczyną, bardzo interesuję się psychologią. Przeczytałem wiele książek o psychologii. Myślę, że jest to również bardzo pomocne w naszym życiu. Na uniwersytecie prowadzimy kurs psychologii. W treści książki fachowej wymienia się wiele rzeczowników psychologicznych i ich definicje. Pomocne jest poszerzenie naszej wiedzy o życiu i świecie zewnętrznym. Jednak zawsze czuję, że psychologia nie może tak naprawdę dotknąć mojego serca i nie może rozwiązać mojego pytania o życie, a nawet nie może pomóc mi wyjść z bólu w życiu.

 

Ze względu na wysoki wynik całkowity w nauce psychologii i języka angielskiego mam pracę na uniwersytecie i mam szansę na dalsze studia. Ale w końcu zdecydowałem się dalej uczyć Buddy, ponieważ odkryłem, że najwyższą psychologią jest nauka Buddy, buddyzm. W nauce Buddy nie ma konkretnego dyplomu. Czy kiedykolwiek słyszeliśmy, że Budda Siakjamuni otrzymuje świadectwo ukończenia studiów przez jakąkolwiek szkołę lub uniwersytet, ponieważ dobrze uczy się buddyzmu? A więc ma zaświadczenie, że jest Buddą? Czemu? I pomyśl o tym. Możesz znaleźć odpowiedź w dowolnym artykule na tym blogu.


Zrozumienie historii buddyzmu pomaga nam uczyć się buddyzmu.


Ucząc się Buddy, mój nauczyciel każe nam studiować historię buddyzmu. Interesuję się historią, więc wypożyczam książkę o historii buddyzmu z biblioteki. Pomaga mi poznać źródło, przyczyny i wpływ buddyzmu.


Nauka buddyzmu pomaga nam analizować i rozumieć moralność i prawo, a jednocześnie kultywować nasz szlachetny charakter i unikać przestępstw.

 

Pamiętam, że wybieram kierunek prawo na uniwersytecie, ponieważ chcę zbadać, czy mam możliwość lub interesuje mnie studiowanie na kierunku prawo. Jeden z rozdziałów mówi o Moralności i prawie. Ten rozdział robi na mnie wrażenie. Czemu?

 

Jak wiemy, niektórzy ludzie naruszają prawo, ponieważ prawa nie znają. Jednak to, co nas zaskakuje, to to, że ci, którzy rozumieją prawo, ale je naruszają, zwłaszcza prawnik lub sędzia, albo ci, którzy ukończyli studia prawnicze, jak prezydent lub funkcjonariusz.

 

W tradycyjnych Chinach iw historii Chin moralność jest bardziej podkreślana niż prawo. Jednak w dzisiejszych czasach prawo jest bardziej akcentowane niż moralność. Prawo jest ostatnią linią obrony moralności. Ale moim zdaniem prawo może być dziś nadużywane. W niektórych krajach prawo może nie odpowiadać moralności lub prawu człowieka.

 

Religią jest troska o moralność. Buddyzm również się tym niepokoi. Ale buddyzm nie jest prawem i nie jest również używany do ograniczania ludzkiego zachowania. Tak więc buddyzm nigdy nie był prawem narodowym w historii Chin. Jednak cesarz i oficer są pod głębokim wpływem teorii buddyzmu, taoizmu i Konfucjusza, ponieważ koncepcja, że ​​niebo i ludzie są połączone, aby być jednym, jest najwyższą sferą rządzącą.

 

Innymi słowy, cesarz i oficer proszą siebie o miłosierdzie, współczucie, jak Budda, Bodhisattwa lub bóg, aby kochać ludzi w kraju.

 

Oczekują również, że ludzie w tym kraju będą oświeceni, będą mieli miłosierdzie i współczucie jak Budda, Bodhisattwa lub bóg, więc cesarz lub oficer wspiera i promuje teorię buddyzmu, taoizmu i Konfucjusza w kraju.

 

Innymi słowy, istnieje koncepcja, że ​​gdyby wszyscy, od cesarza po zwykłych ludzi, mogli być miłosierni i współczujący oraz mogliby automatycznie kontrolować i korygować swoje zachowanie, takie jak brak zachłannego serca, brak serca nienawiści, brak kradzieży i zabijania , wtedy świat i społeczeństwo są z natury pokojowe.

 

W buddyzmie istnieje koncepcja, że ​​jeśli każdy czyni zło, sami odpłacają się własnym złem. Może nie być konieczne użycie prawa do ukarania złego człowieka.

 

Jednym słowem, jest to koncepcja „nie-robienia tylko rządzenia”. Dlatego też pojęcie prawa nie jest powszechne w historii Chin. Ale myślę, że starożytni ludzie, założyciele państwa, jak cesarz i oficer, są bardzo mądrzy.

 

Pojęciem prawa jest regulowanie innych. Pojęcie prawa jest zupełnie inne od koncepcji buddyzmu, taoizmu i teorii Konfucjusza, ponieważ koncepcja buddyzmu, taoizmu i teorii Konfucjusza jest pojęciem samodyscypliny, samoregulacji. Taka koncepcja różni się również od innych religii. Dlatego inny kraj może używać chrześcijaństwa lub islamu jako swojego prawa krajowego, ale nie buddyzmu. I dlatego też prawo jest dobrze rozwinięte w kraju zachodnim, ale nie w historycznych Chinach.

 

Rozszerzając tę ​​koncepcję, możemy mieć inny pogląd, dlaczego obce kraje najeżdżają Chiny. Z moich badań nad historią Chin odkryłem, że Chiny rzadko najeżdżają obce kraje, z wyjątkiem wojny domowej i stawiania oporu obcej inwazji.

 

Może się okazać, że kultura tradycyjnych Chin skupia się na moralności i samoregulacji. Nawet dzisiaj nie jest to łatwe. Wczesne prawo Tajwanu odwołuje się do prawa niemieckiego i japońskiego. Ale czy zauważyłeś, że te dwa kraje kiedykolwiek najechały Chiny i inne kraje? Dlaczego chcą zaatakować inne kraje? Pomyśl o tym. Spór prawny na Tajwanie istnieje od zawsze i cały czas się zmienia. Szczerze mówiąc, to naprawdę nie jest idealne.


Recytuj i ucz się od Buddy, aby wyeliminować złą karmę i stać się jednym z Buddą

 

Pamiętam, że we wczesnym okresie Tajwanu, gdy jesteśmy w ciężkiej chorobie i w złym losie, starszy mnich buddyjski lub mniszka radził nam czcić Buddę lub Bodhisattwę lub boga, aby wyeliminować osobiste zło karma, która obejmuje uratowanie nienawistnego krewnego i wierzyciela, który został ustanowiony z nami w tym życiu z powodu naszego złego związku ze sobą w poprzednim życiu. Wtedy, po wyeliminowaniu osobistej złej karmy, nasz ból zostałby uwolniony, nasza choroba zostałaby uzdrowiona, a nasz los zostałby odmieniony na dobry.

 

Kiedy jestem młodą dziewczyną i mam tylko niewielką wiedzę na temat buddyzmu, zupełnie tego nie rozumiem, nie mówiąc już o akceptacji tego. W tamtym czasie myślę, że to bzdury i ślepa wiara, a jednocześnie wątpię w IQ i wiedzę buddyjskiego mnicha lub mniszki, ponieważ mówili takie rzeczy. Czemu? Ponieważ studiowałem w pielęgniarstwie i zostałem przeszkolony przez nowoczesną wiedzę medyczną. Moim zdaniem, jeśli mamy jakieś choroby, to oczywiście musimy iść do szpitala i poprosić lekarza o uzdrowienie.

 

Jednak po tym, jak dogłębnie zbadam buddyzm i zastosuję go w praktyce, w końcu rozumiem, dlaczego mnich buddyjski lub mniszka mówi o tym, co mogę wyjaśnić całym artykułem. Tutaj powiem wam w skrócie o najważniejszym, Budda jest wielkim królem medycyny. Kiedy nie rozumiemy buddyzmu, Budda i wielki król medycyny są kimś innym, więc czcimy ich, aby nam pomogli, jednak kiedy rozumiemy buddyzm, Budda i wielki król medycyny nie są kimś innym, tak naprawdę jest w naszym sercu i nie różni się od nas, co oznacza, że ​​jesteśmy jednością.


Recytuj i ucz się od Buddy, aby uleczyć naszą chorobę psychiczną.


We współczesnej wiedzy medycznej kładzie się nacisk na techniczne leczenie i stosowanie badanych leków. Innymi słowy zwraca uwagę na uzdrowienie ciała. To jest to, czego potrzebujemy, gdy jesteśmy chorzy. Nie lekceważ tego. Przeważnie jest to konieczne w ten sposób leczyć naszą chorobę. Jednak może się okazać, że to nie wystarczy.

 

Buddyzm kładzie nacisk na ciało mentalne lub sferę psychologiczną, nawet jeśli mówi się o doświadczeniu nadprzyrodzonym. W tej sferze możemy zostać uzdrowieni w inny sposób, jeśli jesteśmy chorzy. Może to być jak specjalna moc pomocy.

 

Oczywiście okazałoby się, że jakaś dziwna religia lub przekonania narodowe wykorzystałyby taką metodę, aby pomóc ludziom w leczeniu ich choroby. Nie polecam ci akceptowania tych religii, ponieważ większość z nich opiera się na osobistej chciwości i pragnieniu szczęścia i seksu. Nawet buddyzm, niektóre złe osoby nadużywają go lub jego nazwy, aby oszukiwać ignorantów.


Tylko obszerne studium może pomóc ci zrozumieć buddyzm

 

Przez ponad dwadzieścia lat czytałem różne książki o buddyzmie napisane przez różnych autorów i słyszałem przemówienie różnych buddyjskich mentorów. Na początku naprawdę nie mam pojęcia, co napisali i o czym rozmawiali. W miarę upływu czasu i doświadczeń życiowych myślę o znaczeniu, o którym wspomnieli, a następnie stopniowo rozumiem, o czym mówili.

 

Ale wciąż mam wrażenie, że potencjał ludzi jest nieograniczony, ale niestety wiedza ludzi jest ograniczona. Tak więc, kiedy chcemy uczyć się Buddy, lepiej jest odnieść się do różnych nauk buddyjskich. Wszystko jest warte szerokiego poznania i szeroko zakrojonych badań.

 

Warto również zapytać o to, czego nauczałem w buddyzmie. Pewnego dnia, kiedy naprawdę zdasz sobie sprawę z tego, czego nauczałem w buddyzmie, twoje życie całkowicie się zmieni i przekonasz się, że naprawdę warto uczyć się Buddy w naszym życiu.

 

Nie ma tylko jednej metody nauczania buddyzmu. Nie ma tylko jednej metody oświecenia. Niektóre metody nauczania Buddy stosowane przez jednego buddyjskiego mentora mogą nie być dla ciebie odpowiednie lub mogą być dla ciebie bardzo odpowiednie, to znaczy w zależności od tego, czy jesteś w stanie to zaakceptować, czy nie. Odkryłem, że każdy buddyjski mentor ma swój własny styl nauczania buddyzmu. Mentor buddyjski, co powiedziałem, obejmuje osobę, która nie jest mnichem ani mniszką.


„Głos” z pustki

 

Jeśli chodzi o wiedzę z astronomii, fizyki i nauki, takiej wiedzy mi brak. Tak więc nie mogę wyjaśnić buddyzmu tą sferą. Mogę jednak wspomnieć o drobiazgu, którego wciąż nie da się zbadać ani udowodnić nauką.

 

W buddyzmie w pismach buddyjskich ogólnie wspomina się o komunikacji umysł-umysł. Na przykład bodhisattwa może usłyszeć „dźwięk” z powietrza, z pustki, z nieba.

 

Taki dźwięk nie jest głosem bez znaczenia. Wręcz przeciwnie, to sensowne przewodniki, instrukcje, nauczanie lub wyjaśnianie. Pochodzi z umysłu zmysłowego, ale wydaje się bez konkretnego ciała. I taki dźwięk mógłby być wyraźnie zidentyfikowany przez nasz umysł i mógł być przez nas kwestionowany lub przemyślany. Co więcej, możemy z nimi „rozmawiać” za pomocą naszego umysłu. Taka zdolność istnieje w każdym, ale tylko nieliczni mogli jej doświadczyć i zrozumieć jej istnienie. Z mojego praktycznego doświadczenia wynika, że ​​tak naprawdę nie chodzi o jakąkolwiek religię i nie jest to też żaden cud.

 

Jeśli psycholog lub lekarz psychologiczny nie ma praktycznego doświadczenia w buddyzmie, potraktuje go jako schizofrenię lub zaburzenie psychologiczne. Bogowie niekoniecznie rozmawiają ze wszystkimi, tak jak my nie rozmawiamy ze wszystkimi. To jest to samo. Czasami nawet nie rozmawiamy z głupimi ludźmi. Uważamy, że marnuje nasz czas. Więc myślisz, że bóg rozmawiałby z głupimi ludźmi? Niekoniecznie, prawda?

 

My, ludzie, rozmawialibyśmy z kimś, kogo wybierzemy. Czasami istnieje jakiś cel w naszym umyśle. Budda, Bodhisattwa, Bóg i bogowie są w tym momencie tacy sami jak my. To jest bardzo interesujące.

 

Możemy więc mieć jedno pytanie, dlaczego możemy „rozmawiać” z Buddą, Bodhisattwą, Bogiem i bogami od umysłu do umysłu? Albo dlaczego mogą „rozmawiać” z nami w myślach? Co? Nigdy nie masz takiego doświadczenia, nie mówiąc już o zastanawianiu się nad tym pytaniem.

 

Na Youtube możemy znaleźć wiele takich filmów, aby omówić taki przedmiot lub temat o mówieniu z umysłu do umysłu. Odkryłem więc, że to nie jest tajemnica. Nawet kosmici też mają taką zdolność. We współczesnej nauce naukowcy wynaleźli chip, który można umieścić w naszej głowie, abyśmy mogli „rozmawiać” z innymi umysłami i bez prawdziwego głosu. Ale tak naprawdę nie potrzebujemy takiego chipa, ponieważ mamy już taką naturalną zdolność. Nie umiem ci wytłumaczyć jego zasady z powodu braku mojej wiedzy naukowej.


Źródło istoty ludzkiej w koncepcji Buddy

 

W buddyzmie Budda Siakjamuni wspominał o źródle istot ludzkich i świata. Wspomniał, że źródło istot ludzkich pochodzi od istot ludzkich w niebie światło-dźwięk. Takie istoty ludzkie mogą wychodzić z ciała i rozmawiać ze sobą „dźwiękiem” od umysłu do umysłu. I mogą latać wszędzie, ponieważ ich masa ciała jest bardzo niska. Są jednak chciwe, aby jeść pyszne jedzenie na ziemi, więc ich ciało staje się coraz cięższe i nie mogą latać do swojego domu, do nieba światło-dźwięk.

 

Według współczesnej wiedzy ktoś myśli, że źródłem istot ludzkich jest obcy. Budda Siakjamuni wspomina również o wielu Buddach czy Bodhisattwach żyjących w innym świecie. Niektóre z ich ciał są bardzo ogromne i duże. Zgodnie z ich poglądem, nasze ciało, istoty ludzkie na ziemi, jest tak małe jak mrówka, gdy stoimy przed nimi. Nawet my jesteśmy przed nimi tak mali, oni też wiedzą, że nie powinni nas zastraszać, na przykład ktoś mówi nam, żeby nie zabijać mrówek. To bardzo interesujące, prawda? Nieznany świat jest bardzo rozległy i ogromny, wykracza poza naszą wiedzę i doświadczenie.


Czas i przestrzeń są zerem w koncepcji Buddy.

 

W buddyzmie Budda Siakjamuni wspomniał o koncepcji, że czas i przestrzeń to zero. Ale nie używał takich słów, więc ludzie ledwo rozumieli, co powiedział. Nawet my powiedzieliśmy, że czas i przestrzeń to zero, mało kto potrafi to zrozumieć. Tak jak używamy oprogramowania komunikacyjnego, komunikujemy się ze sobą od Tajwanu po Amerykę, różnica czasu i przestrzeni jest prawie zerowa. Rozszerzając tę ​​koncepcję, możemy zrozumieć, co powiedział Budda Siakjamuni.


Uświadomienie sobie natury Buddy jest ważną koncepcją w nauce Buddy

 

Budda Siakjamuni zawsze uczy nas, że nie chciałby, abyśmy go czcili, ma nadzieję, że będziemy tacy jak on, aby poznać naturę Buddy we własnym sercu, której nie musimy szukać z zewnątrz. Ale wiedza ze świata zewnętrznego może pomóc nam poznać nasze serce, naturę Buddy. Konieczna jest dla nas znajomość i jest to bardzo ważna koncepcja w nauce Buddy. Warto zgłębić własne serce badając buddyzm i zastosować go w praktyce. Jeśli chcemy ją poznać w całości, może nam to zająć więcej niż co najmniej dziesięć lat, a nawet całe życie. Ale jeśli zechcemy, warto uczyć się szeroko i intensywnie badać, a to może nie być dla nas trudne.

 

 

Język angielski: Chapter 12 11 : Learning widely and researching extensively are difficult.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz