Nauczyciel i pisarz wyjaśniający wspomniane Pismo: Tao Qing Hsu
Rozdział 12 ﹝13﹞: Trudno jest nie pogardzać nieuczonym.
Trudno nie pogardzać nieuczonym. Jest to
trzynasta trudność spośród dwudziestu trudności wymienionych przez Buddę
Siakjamuniego w tym rozdziale.
„nieuczący się” oznacza tych, którzy
jeszcze nie poznali Buddy. W historii lub na Tajwanie doświadczyliśmy, że ci,
którzy nauczyli się Buddy i mają niewielką wiedzę o buddyzmie, którzy nie
osiągnęli jeszcze pełnego oświecenia i uważają się za lepszych i lepszych niż
inni ludzie. Kiedy z nimi rozmawiamy, czujemy dużą presję i dyskomfort. To
dlatego, że nie usunęli jeszcze arogancji ego.
Są naszym odbiciem. Kiedy nauczyliśmy się
Buddy, musimy zastanowić się nad sobą, czy usunęliśmy arogancję ego? Czy
gardzimy nieuczącym się? Kiedy uczę się Buddy, również popełniłem taki błąd.
Pogardzałem także tymi, którzy nie są zainteresowani nauką Buddy, dopóki nie
przeczytałem Pisma Buddyjskiego, które wspomina, że wszyscy są równi w ciele
Pustki i wszystkie żywe istoty mają naturę Buddy.
W innym rozdziale wspomniałem o
Bodhisattwie, który jest nazywany Często-nie-gardzącym. Kiedy był mnichem
buddyjskim i widział ludzi, złożył razem dłonie, szanował i kłaniał się tym
osobom, mówiąc im, że w przyszłości zostaniesz Buddą, więc nie śmiem tobą
pogardzać. Często to robił i mówił takie rzeczy. Niektórzy uważali go za
wariata i rzucali w niego kamieniami. Uciekł, a potem stanął daleko, by stanąć
twarzą w twarz z tymi ludźmi, zawsze składał razem dłonie, szanował i kłaniał
się tym ludziom i głośno im mówił, że wszyscy staniecie się Buddą w
przyszłości, więc nie śmiem pogardzać ty. Dlatego ludzie nazywają go
Bodhisattwą Często-nie-gardzącym. Historia ta jest opowiedziana przez Buddę
Siakjamuniego w Pismach Buddyjskich. Ta historia przypomina nam, że nie
powinniśmy gardzić żadną osobą, nawet jeśli nie uczy się buddyzmu.
W naszym życiu mieliśmy do czynienia z
różnymi ludźmi, którzy posiadają różne rodzaje wiedzy, specjalizacji i
technologii, a nawet posiadają specjalne zasoby w kraju lub na świecie.
Posiadają wyższość i dlatego gardzą życiem zwykłych ludzi.
Większość ludzi żyje w ubóstwie i cierpi w
życiu. Niestety nie wiedzą, dlaczego są biedni i cierpią w życiu. Nie mają
wystarczającej wiedzy i specjalizacji, aby poprawić swoje życie, nie mówiąc już
o posiadaniu specjalnych zasobów w kraju. Mogą wiedzieć, że są pogardzani. Ale
nie mogą zrobić nic, aby zmienić fakt poprzez pozytywną mądrość.
Jeśli mamy szczęście, że posiadamy wiedzę,
specjalizację i mądrość lub posiadamy specjalne zasoby, nie powinniśmy
pogardzać tymi osobami, które cierpią w życiu. Lepiej jest dla nas zrobić
wszystko, co w naszej mocy, aby pomóc im wyzwolić się z cierpienia, ponieważ
jesteśmy równi w ciele Pustki i mamy naturę Buddy. W przyszłości staną się
Buddą. Pomaganie im oznacza również pomaganie sobie.
Jest wiele sposobów pomagania ludziom. Ale
czy zauważyłeś, że niektórzy ludzie są gorliwi, by pomagać innym, to jednak
sprawia, że gorliwe osoby są uwikłane w problem pomaganych ludzi. I wtedy
taki problem rodziłby nowy problem dla gorliwych osób. Innymi słowy, to nie
tylko problem pomocy ludziom. Stało się to problemem ich obojga.
W swoim praktycznym doświadczeniu odkryłem,
że niektórzy ludzie, którzy proszą o pomoc z zewnątrz, są z powodu braku
mądrości, by poradzić sobie ze swoim osobistym problemem psychicznym. Innymi
słowy, kiedy proszą ludzi z zewnątrz, aby coś zrobili i im pomogli, nie jest to
główny problem. Głównym problemem jest ich zaburzenie w aktywności umysłowej.
Oplatają się i gromadzą w swoich negatywnych emocjach i myśleniu. A to wpływa
na ich relacje z rodziną i metody radzenia sobie z różnymi sprawami. Poczuli
również swój problem psychiczny i uczęszczają na kurs umysłu. To, co mnie
zaszokowało, to fakt, że taki kurs prawie im nie pomaga. Ich zaburzenie w
aktywności umysłowej nadal istnieje. Czemu? Ponieważ taki kurs nie dotyka sedna
prawdziwej mądrości.
Jeśli więc gorliwie pomagamy ludziom, nie
powinniśmy być ślepi. Lepiej jest dla nas korzystać z mózgu i mądrości, aby nie
wpaść w splątany problem i kłopoty. Najlepszą pomocą jest przekazanie
prawdziwej mądrości tym, którzy proszą o pomoc. Drugą pomocą jest przekazanie
im wiedzy. Kiedy mieliby mądrość i wiedzę, byliby silni w sercu i niezależni w
życiu, iw końcu mogliby znaleźć sposób, łącznie z wiedzą i specjalnością, aby
poprawić swój problem, w tym biedę.
Gdybyśmy rozumieli taką metodę i mieli taką
zdolność pomagania ludziom, nie gardzilibyśmy nieuczonym.
Język angielski: Chapter
12 ﹝13﹞ : Not to despise the un-learner is difficult.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz